Najmniej zachorowań dotyczy bydła, ale trzeba wziąć pod uwagę, że główny sezon wcieleń w Europie jest w marcu/kwietniu, i właśnie wtedy można spodziewać się zwiększonej liczby chorych zwierząt.

Obecnie nie ma testów ani szczepionek chroniących zwierzęta przed wirusem ze Schmallenbergu. Farmerzy mogą tylko obserwować zwierzęta pod kontem symptomów choroby i zgłaszać weterynarzom wszystkie podejrzenia ewentualnych zachorowań.

Zobacz: UE szuka szczepionki na nową chorobę przeżuwaczy