PRZEGLĄD PRASY: W 2008 r. budżet państwa wyda na zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt 387 mln zl. W ubiegły piątek Sejm przyznał dodatkowe 100 mln zl na program zwalczania choroby Aujeszkiego. Moglibyśmy otrzymać z Unii Europejskiej zwrot do 50 proc. kosztów, ale Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi do tej pory nie przygotowało aktów wykonawczych do zatwierdzonych przez Brukselę programów. Ma na to bardzo mało czasu – do końca 2007 roku! – pisze Piotr Dziubak.

- Przyznaję, że jeszcze nie są gotowe wszystkie akty wykonawcze związane z realizacją programów zwalczania chorób zakaźnych zwierząt - powiedział w rozmowie z „Parkietem” Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Jego zdaniem, nie ma żadnego zagrożenia dla pozyskania unijnych środków. Sawicki podkreślił, że w dotychczasowej praktyce wielokrotnie przekraczano terminy wydawania aktów wykonawczych i nigdy nie oznaczało to utraty obiecanych środków.

Zwalczanie chorób zakaźnych jest bardzo istotne dla producentów rolnych. Choroba Aujeszkiego czy enzootyczna białaczka bydła powodują, że nie możemy sprzedawać żywych zwierząt do Unii Europejskiej i krajów trzecich.

- Rosja zaczyna się domagać, aby sprowadzane przez nią żywe zwierzęta pochodziły z obszarów wolnych od choroby Aujeszkiego – zaznacza Janusz Związek, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii

Wystarczy, iż w jakimś stadzie znajdzie się jedna zarażona sztuka, a cały powiat nie będzie mógł sprzedawać trzody na Wschód. Dlatego mówi się, że jest to „choroba handlowa”.

Źródło: Parkiet

Podobał się artykuł? Podziel się!