Zarażonego łabędzia znaleziono w tym samym rejonie co poprzednie padłe na ptasią grypę pięć łabędzi.

Władze w oświadczeniu zapewniają, że nie ma dowodów przemawiających za masowym występowaniem ptasiej grypy ani u dzikiego, ani u domowego ptactwa.

W rejonie, którym znaleziono sześć zakażonych ptasią grypą łabędzi, nadal działają patrole, które szukają padłych dzikich ptaków.

10 stycznia wirusa ptasiej grypy wykryto u trzech łabędzi, które padły w popularnym wśród turystów rezerwacie przyrody Abbotsbury w Dorset w południowo-zachodnia Anglia.

Po raz ostatni wirusa H5N1 zidentyfikowano w Wielkiej Brytanii w ub.r. na fermie indyków w Suffolk, należącej do potentata branży drobiarskiej Bernarda Matthewsa. Na fermie wybito wówczas tysiące sztuk drobiu.

Źródło: PAP