Analogicznie do roku ubiegłego, wraz z nadejściem jesieni spadła liczba nowych ognisk afrykańskiego pomoru świń. Wiąże się to prawdopodobnie z zakończeniem zbiorów pasz pochodzących z użytków zielonych które mogły być jednym z wektorów chorób. Jednocześnie brak pożywienia na polach sprawia, że dziki rzadziej zbliżają się do siedlisk ludzkich. Ostatnie jak do tej pory ognisko ASF stwierdzono dwa tygodnie temu.

Niestety ASF wciąż pozostaje problemem wśród dzików: w minionym tygodniu Główny Inspektorat Weterynaryjny potwierdził 14 nowych przypadków choroby. Wystąpiły one na terenie województwa podlaskiego, lubelskiego i mazowieckiego.

W województwie podlaskim pomór pojawił się w miejscowościach:
- Koryciski (gm. Dubicze Cerkiewne, pow. hajnowski) w odległości 12 km od granicy
- Wólka Karwowska (gm. Bargłów Kościelny, pow. augustowski) w odległości 53 km od granicy z Białorusią

Coraz więcej przypadków choroby występuje także na terenie powiatu siedleckiego. W tym tygodniu GIW potwierdził na tym terenie trzy nowe zachorowania. Wszystkie pojawiły się w gminie Korczew. Dwa z nich wystąpiły w miejscowości Tokary, jedno natomiast we wsi Laskowice. Wszystkie trzy przypadki znajdowały się w odległości 35 – 36 km od granicy.

Na terenie województwa mazowieckiego przypadek pomoru potwierdzono także w należącej do powiatu łosickiego gminie Platerów. Obecność wirusa ASF potwierdzono w tkankach padłego dzika znalezionego w okolicy miejscowości Kisielew, oddalonej o około 29 km od białoruskiej granicy.

Tradycyjnie już, większość nowych przypadków choroby pojawiła się w województwie lubelskim. Nowym „epicentrum” epidemii staje się powiat włodawski. Na tym terenie stwierdzono bowiem aż cztery nowe zachorowania. Dotyczą one dzików z terenu miejscowości:

- Adamki (gm. Włodawa, 9 km od granicy) - 2 przypadki
- Kolonia Kaplonosy (gm. Wyryki, 12 km od granicy)
- Żuków (gm. Włodawa, 8 km od granicy)

Trzy przypadki pomoru pojawiły się w powiecie bialskim. Dotyczą one padłych, lub odstrzelonych dzików z terenu miejscowości:

- Sitno (gm. Międzyrzec Podlaski) położonej ok. 36 km od granicy
- Zasiadki (gm. Międzyrzec Podlaski) położonej ok. 37 km od granicy
- Zahorów (gm. Piszczac) położonej ok. 7 km od granicy.

Jeden przypadek pomoru potwierdzono również w powiecie radzyńskim. Dotyczy on padłego dzika znalezionego na pograniczy miejscowości Turów i Płudy, w lokalizacji oddalonej o około 55 km od granicy z Białorusią.

Wydaje się zatem, że nie powinniśmy nadmiernie cieszyć się brakiem nowych ognisk pomoru wśród świń. Jak uczą nas dotychczasowe doświadczenia, przy tak dużej presji wirusa w populacji dzików, pomór prawdopodobnie powróci do krajowych chlewni. Być może czeka nas kilka miesięcy bez nowych zachorowań, jednak bez depopulacji dzików, jak i przestrzegania przez wszystkich rolników zasad ochrony biologicznej, w okresie letnim prawdopodobnie znów pojawią się nowe ogniska choroby.

Podobał się artykuł? Podziel się!