- W środę rano będę rozmawiać telefonicznie z ministrem Ukrainy, bo nam nie wystarcza zapowiedź w zakresie wieprzowiny. My chcemy także, aby Ukraina zdjęła embargo na wołowinę, które nieustannie utrzymuje od 2007 r., a nie ma żadnych podstaw prawnych, żadnych podstaw zdrowotnych, żeby takie embargo utrzymywać - powiedział Sawicki.

Wyjaśnił, że ukraińskie embargo na wołowinę jest związane z przeświadczeniem o rzekomym wirusie BSE (tzw. choroba wściekłych krów) występującym na terenie Polski. Wcześniej informację o zniesieniu 28 maja embarga na wieprzowinę przez Ukrainę podał PAP wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Jestem po rozmowach z ministrem Markiem Sawickim i dzięki jego staraniom najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu 28 maja zostanie zniesione embargo na polską wieprzowinę na Ukrainę - powiedział PAP Kosiniak-Kamysz. Dodał, że w relacjach "między Polską a Ukrainą oprócz partnerstwa politycznego ważne jest partnerstwo gospodarcze".

Podobał się artykuł? Podziel się!