1. Higiena – a właściwie jej brak

Nie od dziś wiadomo, że młode świnie są niezwykle delikatne. Układ immunologiczny warchlaków, dopiero zaczyna funkcjonować i są one wówczas podatne na infekcje. Mowa tu zarówno o zakażeniach przewodu pokarmowego jak i układu oddechowego. Niewłaściwie przeprowadzona dezynfekcja, albo jej zupełny brak, sprzyja namnażaniu patogennych mikroorganizmów w otoczeniu, które są następnie źródłem infekcji świń. Straty wywołane niewłaściwym poziomem higieny, mogą sięgać nawet 20%.

2. Niewłaściwe warunki środowiskowe

Częściej spotykane w starszych obiektach, choć zdarzają się także w nowych chlewniach. W tego typu budynkach największym problemem jest niedostateczna izolacja cieplna oraz mało wydajny system ogrzewania. Stanowi to poważny problem, szczególnie w okresie zimowym, kiedy temperatura w chlewni znacznie spada. Zjawisko to, jest wyjątkowo szkodliwe w pomieszczeniach porodowych, gdzie temperatura w okresie połogu powinna wynosić 26-28º C. Zbyt niska temperatura chlewni, powoduje pogorszenie wykorzystania paszy przez tuczniki, oraz spowalnia tempo przyrostów. Niska temperatura obniża także odporność zwierząt, co sprzyja występowaniu chorób układu oddechowego i biegunek. Niedostateczna izolacja cieplna zwiększa także koszty ogrzania obiektu.

Odrębny problem stanowi kwestia niedostatecznie działającej wentylacji. Skutkuje to zbyt wysoką temperaturą w okresie letnim, a także wysokim stężeniem odorów. Takie warunki obniżają spożycie paszy przez świnie i ogranicza tempo przyrostów. Dodatkowo, szkodliwy mikroklimat chlewni, sprzyja występowaniu przypadków agresji w stadzie.

3. Żywienie

Błędy żywieniowe mogą wpłynąć negatywnie na wszystkie wskaźniki produkcji. Niewłaściwy skład pokarmu lub jego wadliwa jakość obniżają tempo przyrostów i stopień wykorzystania paszy. Może być także przyczyną pogorszenia stanu zdrowia. Nadmiar białka i brak dodatków zakwaszających skutkuje upadkami prosiąt, związanych z występowaniem obrzękówki. Niedobory makro- i mikroskładników u tuczników mogą powodować większą podatność zwierząt na urazy i kontuzje. Stwarzają także ryzyko wystąpienia przypadków agresji wśród świń. Lochy niewłaściwie żywione dają mniejsze, słabsze mioty. Mała wydajność laktacji stwarza konieczność dłuższego przebywania prosiąt z lochą. W skutek tego mogą wystąpić problemy z jej pokryciem. Knury żywione paszą o zbyt wysokim poziomie energii, szybko się otłuszczają, a ich okres użytkowania znacznie się skraca.