Niedawno pisaliśmy o tym, że aktualna sytuacja na rynku trzody chlewnej może negatywnie wpłynąć na wielkość populacji loch w naszym kraju. Opinię tę potwierdza dr Marian Kapłon, Prezes Zarządu Krajowego Związku Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej. Jego zdaniem nie należy obawiać się spadku krajowego pogłowia trzody, jednak bardzo prawdopodobne są zmiany w jego strukturze:

- Obecnie sytuacja większości producentów trzody chlewnej w naszym kraju jest dramatyczna. Jest to efektem nie tyle ostatnich spadków cen, co sytuacji jaka na rynku trzody utrzymuje się już od dłuższego czasu. Na chwile obecną nie widać absolutnie żadnych oznak, które dawałyby nadzieję na jakąkolwiek poprawę sytuacji. Mówiąc o przyszłości sektora trzody chlewnej, sądzę że w wielkości krajowego pogłowia świń niewiele się zmieni. Należy natomiast spodziewać się dużych zmian w jego strukturze. Jeżeli w najbliższym czasie sytuacja producentów się nie zmieni – a nic na to nie wskazuje – wkrótce z pewnością spadnie liczba loch i ilość pokryć. Wzrośnie natomiast liczba zwierząt przeznaczonych na tucz, pochodzących głównie z importu. Prawdopodobnie zwiększy się też liczba prosiąt, oceniam bowiem że producenci stopniowo będą rezygnowali z zakupu na tucz większych zwierząt – mówi w rozmowie z naszym portalem dr Marian Kapłon.