Obniżka pogłowia wyniosła 14,7 proc., czyli 1,9 mln szt. w skali roku. Jedynie w 2007 r. odnotowano większe zmniejszenie stada, tj. o 19,2 proc. r/r. Warto zwrócić uwagę, że liczebność trzody chlewnej w listopadzie 2012 była o 41 proc., tj. 7,7 mln szt., mniejsza niż w analogicznym okresie 2006 roku.

Głęboki spadek pogłowia był rezultatem niskiej opłacalności produkcji trzody chlewnej przez większość 2011 i znaczną część 2012 r., tj. relacji cen żywca do cen pasz. Porównując z korzystnym dla produkcji trzody 2009 r., kiedy to relacja ta była na poziomie ok. 4,6 (1 kg żywca do kg paszy), wskaźnik ten w I połowie 2012 wynosił 4,33 i spadł w ostatnim kwartale 2012r. do poziomu 4,15.  Wskazuje to na znacznie trudniejsze warunki dla producentów trzody chlewnej.

Na dzień dzisiejszy prognozujemy, że spadkowy trend pogłowia trzody utrzyma się przynajmniej w I połowie 2013 roku. Odwrócenia tego trendu można się spodziewać najwcześniej dopiero pod koniec 2013 roku, jeśli sprawdziłyby się prognozy sporego wzrostu produkcji zbóż na świecie, a cena trzody chlewnej byłaby przez większość 2013 r. wysoka – czytamy w cotygodniowym raporcie analityków Banku BGŻ.