Najczęściej zgłaszano do przechowywania elementy wieprzowe bez kości na okres 90 dni - poinformował p.o. rzecznika prasowego ARR Tomasz Parzybut. Można było także wnioskować o przechowywanie wieprzowiny przez 120 i 150 dni.

Dopłatami do prywatnego przechowywania objęte jest mięso dobrej jakości handlowej, pochodzące od zwierząt, których chów odbywał się przynajmniej przez ostatnie dwa miesiące na terenie UE, utrzymywanych zgodnie z obowiązującymi wymaganiami weterynaryjnymi, ubitych nie wcześniej niż 10 dni przed datą wprowadzenia mięsa do chłodni i których ubój nie nastąpił w wyniku działań nadzwyczajnych (np. z konieczności) oraz nie posiada cech dyskwalifikujących je do przechowywania lub spożycia po uprzednim przechowywaniu.

W tym roku zakres produktów kwalifikujących się do otrzymania wsparcia był szerszy niż w ubiegłym. Można było zgłosić m.in. tłuste elementy, które Federacja Rosyjska chętnie kupowała, a które obecnie trudno sprzedać na innych rynkach. Stąd większe zainteresowanie dopłatami.

W ubiegłym roku złożono 55 wniosków w ciągu niespełna 2 miesięcy.

Minimalna ilość wieprzowiny, jaka może zostać objęta umową na dopłaty do prywatnego przechowywania wynosi 10 ton dla produktów bez kości, 15 ton dla pozostałych produktów.

Wnioski o dopłaty do prywatnego przechowywania wieprzowiny Agencja przyjmowała od 4 stycznia. Warunkiem przystąpienia do tego unijnego mechanizmu pomocowego była m.in. rejestracja przedsiębiorcy w Centralnym Rejestrze Przedsiębiorców prowadzonym przez ARR.

O zawieszeniu składania wniosków zdecydowała Komisja Europejska informując w rozporządzeniu, że "analiza sytuacji na rynku i stosowania systemu wsparcia (...) przemawia za jego zamknięciem". Mechanizm dopłat został wprowadzony w związku ze znacznym spadkiem cen tego mięsa na unijnym rynku.

Od akcesji Polski do UE do końca grudnia 2015 r. mechanizmem dopłat do prywatnego przechowywania w Polsce objęto: 22,3 tys. ton mięsa wieprzowego wydatkując na ten cel ogółem 31,6 mln zł (w latach 2008, 2011 i 2015).