O sprawie pierwszy poinformował nas rolnik z terenu powiatu bialskiego, który w godzinach rannych przesłał do naszej redakcji informację o wystąpienia ogniska choroby nieopodal Białej Podlaskiej. Około 14:30 Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził te informacje. Sytuacja jest jednak poważniejsza niż pierwotnie sądziliśmy. Wykryto bowiem nie jedno, ale dwa ogniska choroby. Pierwsze z nich dotyczy wspomnianego gospodarstwa z okolic Białej Podlaskiej, w którym utrzymywano 8 świń. Drugie ognisko wystąpiło na terenie gminy Trzcianne (pow. moniecki) w którym utrzymywano dwie świnie. Oba gospodarstwa leżą na obszarze zagrożonym występowaniem ASF (tzw. strefa niebieska). Jak na razie nie wiadomo w jaki sposób wirus przedostał się do gospodarstwa. Obecnie trwa dochodzenie mające na celu poznanie drogi zakażenia. Rozpoczęto także likwidację ognisk choroby.

Poprzednie ognisko ASF w stadzie świń potwierdzono pod koniec września minionego roku. Od momentu pojawienia się wirusa afrykańskiego pomoru świń w granicach Polski, stwierdzono 25 ognisk choroby w stadach świń, oraz 332 przypadki choroby w populacji dzików. Większość, bo aż 19 ognisk choroby odnotowano pomiędzy 1 sierpnia, a 30 września zeszłego roku.

Nowe ognisko ASF to fatalne wieści dla całej branży. Prawdopodobnie droga do wznowienia eksportu krajowej wieprzowiny na rynki wschodnie wydłuży się o kolejne miesiące. Należy mieć nadzieję, że sytuacja ta nie będzie zapowiedzią kolejnych ognisk ASF na terenie kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!