Łotewskie służby weterynaryjne poinformowały, że nowe ognisko ASF wystąpiło w gospodarstwie, gdzie utrzymywanych było 196 świń. Wszystkie zwierzęta zostały zlikwidowane. Gospodarstwo znajduje się w regionie Kraslavskim, który już wcześniej został wyznaczony jako obszar z ograniczeniami, z powodu przypadków ASF.

Łotewskie służby podają, że od pierwszego przypadku ASF u dzików i ogniska u świń, pod koniec czerwca br. które pojawiły się przy granicy z Białorusią, do tej pory wykryto 45 przypadków chorych dzików i 46 chorych na ASF świń.

Z kolei, na Litwie po tym jak wykryto ASF na jednej z największej ferm świń, gdzie wszystkie zwierzęta musiały być zlikwidowane pojawiło się nowe ognisko pomoru w gospodarstwie utrzymującym trzodę chlewną. Ognisko wystąpiło w regionie Utena we wschodniej Litwie. Przyczyna padnięć dwóch świń z tego gospodarstwa została potwierdzona 6 sierpnia br. jako ASF. Nie udało się określić drogi wprowadzenia wirusa świń do gospodarstwa. 

Estonia z niepokojem przygląda się szerzeniu wirusa, w szczególności na Łotwie i Białorusi. Nowe ogniska ASF u świń i nieustannie pojawiające się przypadki ASF u dzików, w rejonach przygranicznych pomiędzy tymi krajami wskazują, że lada moment wirus wkroczy na teren Estonii. Jest to nieuniknione. Tak samo jak to było w przypadku pojawienia się pierwszego przypadku ASF u dzików w Polsce, gdzie chory dzik prawdopodobnie przeszedł ze strony białoruskiej.

Teraz można powiedzieć, że w chwili obecnej chorują już polskie dziki, bo ostatnie, nowe przypadki ASF u dzików pojawiały się dość regularnie. Niestety wirus nie ma możliwości, aby się zdegradować i wyciszyć w populacji dzików. Aby tak się stało ich zagęszczenie powinno wynosić 0,5/km2, wówczas chore dziki nie miałyby szans zarażać innych osobników. Według ekspertów, na dzień dzisiejszy zagęszczenie populacji dzików woj. podlaskim może wahać się na poziomie 2/km2, a nawet i większym.

Podobał się artykuł? Podziel się!