Dziś do późnych godzin wieczornych, minister rolnictwa i rozwoju wsi rozmawiał w MRIRW z przedstawicielami zakładów mięsnych jaki i hodowców trzody chlewnej. 

W spotkaniu z rolnikami i przetwórcami wziął udział także Janusz Piechociński, wicperemier rządu RP, poza ministerem rolnictwa Stanisławem Kalembą, był obecny główny lekarzem weterynarii w Polsce, Janusz Związek. 

Czy temat powiązań pomiędzy rolnikami i przedstawicielami przetwórców wieprzowiny zszedł na drugi plan? Pytanie jest otwarte. 

Uczestnicy spotkania podkreślali, że w Polsce odnotowano tylko dwa przypadki ASF (afrykańskiego pomoru świń) i to w odnieśnieniu do dzików. Żadna ferma trzody  chlewnej nie została zarażona wirusem.

Mimo to, większość krajów importujących wieprzowinę ma w swoich zasadach weterynaryjnych wpisaną klauzlę mówiącą o zakazie sprowadzania wieprzowiny z krajów dotkniętych ASF.

Komisja Europejska strara się się o to, żeby w Polsce została utworzona strefa buforowa, a swoje rezolucje przedstawiła Organizacji ds. Ochrony Zwierząt. Jeśli to sprawozdanie zostanie zaakceptowane przez Organizację, wtedy UE podejmie decyzję.

Obszar regionalizacji dotyczy północno-wschodniej Polski, obszaru ok. 40 km od granicy z Białorusią.

Minister rolnictwa miał powiedzieć rolnikom, że na najbliższym spotkaniu Rady Ministrów RP wniesie postulaty hodowców trzody chlewnej.

Ma starać się o dopłaty z budżetu państwa dla producentów wieprzowiny, a w ramach UE ma postulować o dopłaty do eksportu wieprzowiny na rynki trzecie.

- Przetwórcy wieprzowiny, czyli zakłady mięsne, otrzymały zapewnienie ze strony MRiRW oraz GIW, że mięso stojące w portach i czekające na eksport z Polski, załadowane przed stwierdzeniem ASF w Polsce, otrzyma certyfikaty jakości i tylko od krajów je odbierających, będzie zależeć, czy je przyjmą - powiedział rozmówca farmer.pl, uczestniczący w rozmowach.

Przetwórcy i producenci wieprzowiny pozostają w ciągłym kontakcie z MRiRW.