Okres letni, to czas kiedy ceny skupu tuczników w mniejszym lub większym stopniu wzrastały. Bierze się to głównie ze spadającej w tym czasie liczby ubojów, oraz większej konsumpcji wieprzowiny ze względu na trwający sezon grillowy. Zdaniem dr inż. Tadeusza Blicharskiego, w tym roku ten scenariusz może się nie powtórzyć: a wszystkiemu winne prywatne przechowalnictwo mięsa:

- Na początku stycznia bieżącego roku, po raz kolejny uruchomiono dopłaty do prywatnego przechowalnictwa mięsa. Termin uwalniania tego mięsa z chłodni przewiduje się na późną wiosnę i wczesne lato. Wtedy podaż wieprzowiny na rynku z pewnością wzrośnie, co może sprawić, że podwyżki tradycyjnie następujące w okresie letnim mogą w tym roku nie nastąpić – mówił Blicharski podczas konferencji dla producentów trzody, która była jednym z elementów tegorocznych Targów Ferma, które odbyły się w miniony weekend w Łodzi.