PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bogucki: Rolnicy dostaną rekompensaty za sprzedaż świń poniżej ceny rynkowej

Bogucki: Rolnicy dostaną rekompensaty za sprzedaż świń poniżej ceny rynkowej Fot. Shutterstock

Rolnicy ze stref objętych ograniczeniami z powodu wystąpienia afrykańskiego pomoru świń, dostaną dopłatę do tucznika sprzedanego poniżej ceny rynkowej - poinformował w czwartek wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki. Dopłaty będą zróżnicowane w zależności od wagi świni.



W czwartek sejmowa komisja rolnictwa zajmowała się sprawami związanymi z wystąpieniem ASF. W obradach wzięło udział kilkunastu rolników z terenów dotkniętych przez tę chorobę. Hodowcy trzody mówili m.in. o braku rekompensat za wybite stada, o stratach, jakie ponoszą rolnicy w wyniku ASF, o trudnościach ze sprzedażą tuczników, o zbyt dużej populacji dzików, o znakowaniu świń.

Wiceminister Bogucki poinformował, że ministerstwo rolnictwa stara się w Komisji Europejskiej o uzyskanie pomocy dla polskich rolników ponoszących straty z powodu wystąpienia wirusa ASF. Unijne środki mają być m.in. przeznaczone na wyrównanie rolnikom strat w wyniku różnicy między ceną sprzedaży a ceną rynkową.

Ministerstwo wcześniej informowało, że dopłata może wynieść 2 zł do kilogram żywca. Jednakże - jak mówił wiceminister - KE kazała zróżnicować dopłaty w zależności od tego, w jakiej klasie i jakiej wielkości zwierzęta są sprzedawane. - Polska musiała skorygować swój wniosek, ponieważ nie byliśmy w stanie wykazać, tego czego żądała KE, że straty są jednakowe w przypadku każdej wielkości sztuk - powiedział podczas posiedzenia komisji Bogucki. Zastrzegł, że warunki pomocy są nadal negocjowane.

Wiceminister poinformował o propozycjach KE: dopłata do świń o masie do 120 kg żywej wagi ma wynieść 1 zł do kg; od 120 do 135 kg - 1,50 i powyżej 135 kg - 2 zł. Dotyczy to tylko zwierząt sprzedanych do końca listopada, ponieważ system pomocy przewidzianej przez KE pozwala na wyrównywanie strat już poniesionych - tłumaczył Bogucki.

Wiceminister odnosząc się do uwag w sprawie trudności ze sprzedażą tuczników stwierdził, że państwo nie może nakazać zakładom przetwórczym zakupu tuczników. Może jedynie zachęcać je do skupu w postaci dopłat. Dotychczas 11 zakładów zdeklarowało skup tuczników, i są to raczej niewielkie firmy. Na współpracę nie zdecydowały się duże zakłady. - Niestety obawy są silniejsze niż nawet względy ekonomiczne, niż zysk z tańszego kupienia zwierząt - zauważył Bogucki.

Przypomniał, że nie ma ograniczeń w sprzedaży mięsa pochodzącego z terenów, gdzie wystąpiły ogniska ASF, mięso można sprzedawać na terenie całego kraju.

Bogucki zapytany o wypłatę odszkodowań rolnikom z tytułu ASF (wybicie stada), wyjaśnił, że nie można było ich wypłacić, bo za pojawienie się choroby w tych gospodarstwach "winę ponoszą rolnicy". Powodem było nieprzestrzeganie zasad bioasekuracji lub też sprowadzenie prosiąt nieznanego pochodzenia. Dodał, że w tej sprawie trwają dochodzenia prokuratorskie.

Odpowiadając na liczne pytania w sprawie znakowania świń stwierdził, że jest ono konieczne, gdyż pozwala na identyfikację zwierząt.

- Robimy wszystko, by rolnikowi, który poniósł straty lub je poniesie w wyniku afrykańskiego pomoru świń je zrekompensować, na ile będzie to możliwe, ale nie może to być mechanizm, który wykorzystuje rynek do tego, aby w sposób nieuzasadniony obniżać ceny i nadmiernie na tym zarabiać - powiedział Bogucki. Dodał, że ma nadzieję, że uruchomienia dopłat spowoduje, większe zainteresowanie przetwórstwa skupem.

Ministerstwo chce w podobny sposób rekompensować straty, przygotowany jest program, o którym została już poinformowana KE. Od grudnia resort nadal zamierza dopłacać rolnikom do sprzedaży tuczników, ale bez różnicowania dopłat. Dopłata będzie wynosiła 1,5 zł za kg.

Wiceszef resortu dodał też, że "nie ma administracyjnego pomysłu na likwidowanie małych gospodarstw, ale wszystkie gospodarstwa będą musiały spełnić wymogi programu bioasekracji". Chodzi o podniesienie warunków zabezpieczenia przed ASF. Gospodarstwo będzie musiało być ogrodzone siatką lub murem, na wjazd do gospodarstwa powinna się znaleźć betonową niecką ze środkami dezynfekcyjnymi. Hodowcy będą musieli prowadzić książkę wejść i wyjść z chlewni, a także rejestr wszystkich pojazdów wjeżdżających do gospodarstwa.

Bogucki poinformował, że resort zgłosił też do KE program rekompensat w zamian za odstąpienie od produkcji. - Czy on wystartuje trudno powiedzieć, bo jest najbardziej kwestionowany przez Komisję Europejską. Inne rozwiązania - to zmiana profilu produkcji - ten program wkrótce wystartuje - zaznaczył wiceminister.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • Hodowca 2016-12-05 07:48:15
    Proszę, w Polskiej Agencji Prasowej ktoś rozumie, że rolnik i hodowca to nie to samo co producent.
  • knur bez ASF 2016-12-04 20:58:39
    Całe społeczeństwo zapłaci za głupotę członków partyjnych obecnie panujących i tych poprzednio. Specjaliści od ASF modlą się aby tylko dotrwać do emerytury, może ich naczelny wódz nie wyrzuci. Korea Północna już blisko.
  • lolo 2016-12-03 18:12:22
    co dalej gospodarka centralnie sterowana. kto zawinił,że się rozprzestrzenił wirus i dalej nic z tym nie zrobiono. Odpowiedzialne jednostki ukarać bo kase mają płaconą nie za siedzenie na stołkach. A nie rolnik traci przez nieodpowiedzialne jednostki.
  • Adam 2016-12-02 21:27:28
    Do dnia dzisiejszego z dzikami NIC nie zrobiono, pomimo propagandy PZŁ.Ofiarą banalnej propagandy jest resort rolnictwa,budżet państwa. Koszty po stronie polskiego rolnika.
  • jarek 2016-12-02 14:18:47
    Jak panstwo zacznie doplacac do ceny to zobaczycie jak ubojnie rozkwitna beda skupowac po 1.50 pytam sie dla kogo ta pomoc rolnikowi doplaca do sredniej ktora automatycznie poleci na leb panstwo sie z kasy wytrzepie a biznes zycia zrobia ubojnie chory kraj
  • ekojajo 2016-12-02 11:34:14
    Sie zrobi,sie wypłaci,Pan se siada nie denerwuje sie Po polsku ?pewnie,że gadamy po polsku !
  • lol 2016-12-02 10:31:38
    Niech sobie lasy ogrodzą i zaczną sobie pilnować te dziki a nie wszystko zwalają na rolnika. Choroba ma być zwalczana z urzędu. Póki co to za wszystko placu rolnik. Kolczyki, świadectwa - kto za to zwróci?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.170.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!