W komunikacie GLW czytamy, że padnięcie ww. zwierząt nie zostały uprzednio zgłoszone przez posiadacza zwierząt do organów Inspekcji Weterynaryjnej, a działania służb weterynaryjnych w gospodarstwie napotykają na problemy wynikające z utrudnionego kontaktu z posiadaczem zwierząt.

Zwłoki świń zostały wykopane i zniszczone w bezpieczny sposób pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej. Dodatkowo Główny Lekarz Weterynarii informuje, iż powołany został Krajowy Zespół Kryzysowy przy Głównym Lekarzu Weterynarii ds. afrykańskiego pomoru świń.

O fakcie wystąpienia pierwotnego (pierwszego) przypadku ASF u świń została poinformowana Komisja Europejska, Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE), państwa sąsiadujące z Polską oraz państwa trzecie.

Główny Lekarz Weterynarii dodatkowo informuje, że ognisko zlokalizowane jest w utworzonym w marcu br. obszarze objętym ograniczeniami i fakt ten nie powoduje konieczności dokonywania rozszerzania jakichkolwiek restrykcji na inne regiony Polski.

ASF jest prawie w 100 proc. śmiertelny dla świń domowych i dzików. Należy pamiętać, iż ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF w związku, z czym choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Należy jednakże podkreślić, że państwo na terytorium którego wystąpi ASF narażone jest na bardzo duże straty ekonomiczne w przemyśle mięsnym oraz hodowli, powodowane wstrzymaniem obrotu i eksportu świń, mięsa wieprzowego oraz produktów pozyskiwanych od świń, a także padnięciami świń i kosztami likwidacji ognisk choroby.

W Głównym Inspektoracie Weterynarii, pod numerem 22 623-10-65, działa infolinia dotycząca afrykańskiego pomoru świń.

Podobał się artykuł? Podziel się!