Zaistnienie na zagranicznych rynkach oraz trwały wzrost produkcji wiążą się nie tylko z wysoką jakością i optymalnymi kosztami produkcji, lecz także z udowodnieniem przyszłym klientom, że wszelkie procesy, zarówno hodowlane, jak i środowiskowe, prowadzone są w warunkach ustalonych z poszanowaniem dobrostanu zwierząt, bezpieczeństwa i higieny pracy oraz środowiska naturalnego.

Certyfikacja produkcji pierwotnej w obszarze hodowli świń to w Polsce ciągle jeszcze nowy temat. Niewiele firm decyduje się na ten krok. Z doświadczenia wynika, że z reguły proces ten wymuszony jest wymaganiami klienta. Co to dokładnie oznacza i kim jest ów tajemniczy klient? Na tak postawione pytanie można odpowiedzieć sobie dwojako. Klient to osoba kupująca coś w sklepie albo szerzej: klient to ktoś, kto kupuję od nas usługę. Ta druga definicja jest mi zdecydowanie bliższa, ponieważ wpisuje się w nią filozofia zrównoważonego rozwoju.

W społeczeństwach o wysokim stopniu świadomości często o pierwszym wyborze wcale nie decyduje cena usługi, ale zapewnienie, że została ona zrealizowana w poszanowaniu praw człowieka, dobrostanu zwierząt oraz w warunkach ekologicznych.

Jesteśmy w stanie zapłacić więcej za produkcję zrównoważoną, co znajduje swój wyraz w powszechnej certyfikacji hodowli brytyjskiej organizacji non profit Red Tractor, niemieckiego QS Quality Scheme for Food czy systemu o zasięgu światowym Global GAP.

Systemy te nie powstałyby bez bezpośredniego wsparcia ze strony producentów pasz, hodowców, zakładów przetwórczych oraz sieci handlowych. Jak widzimy, wpisują się one w wysoce wyspecjalizowany łańcuch dostawców (można powiedzieć: od pola do stołu) oraz doskonale łączą z systemami BRC czy IFS, bez których dzisiaj niemożliwa jest sprzedaż do sieci handlowych. Każdy z tych systemów kładzie nacisk na samokontrolę oraz spełnienie wymagań prawa. Wewnętrzne audyty prowadzone w ramach systemu służą potwierdzeniu wdrożonych standardów, a filozofia ciągłego doskonalenia oparta na PDCA (plan do check act - cykl Deminga związany z ciągłym doskonaleniem procesów) koryguje ewentualne odchylenia od pożądanego przebiegu procesu. Identyfikowalność na każdym etapie prowadzonej produkcji to wymóg obligatoryjny, który musi być spełniony oraz potwierdzony okresowymi testami wycofania produktu. W efekcie wszystkie procesy mają na celu wyprodukowanie wyspecyfikowanego materiału (w tym przypadku tucznika) o określonych cechach oraz bezpieczne dostarczenie go do zakładu produkcyjnego.