Szacunkowe dane wskazują, że pogłowie loch w Chinach spadnie do końca roku aż o 12 procent, do wartości 38 mln macior. Efektem tego będzie dalszy spadek produkcji wieprzowiny przez ten kraj do poziomu 51 mln ton.

To dobra wiadomość dla głównych eksporterów wieprzowiny, w tym Unii Europejskiej. Państwa wspólnoty są obecnie jednym z wiodących dostawców wieprzowiny na rynek chiński. Ze względu na problemy związane z występowaniem wirusa ASF na terenie kraju Polska nie może wprawdzie sprzedawać swojej wieprzowiny do Azji, jednak sprzedaż wieprzowiny przez wiodących unijnych eksporterów stymuluje także poziom cen w krajowych skupach. Ograniczeniem dla poprawy sytuacji może okazać się spadająca konsumpcja wieprzowiny w Chinach. Szacuje się że w 2017 roku spadnie ona o 2,6 mln ton.

Pomimo szeroko zakrojonej akcji odbudowy pogłowia świń, Chiny wciąż nie mogą poradzić sobie z kryzysem, z jakim borykają się od kilku lat. Wynika on zarówno z chorób dręczących tamtejszą produkcję świń, jak i coraz większych norm związanych z ochroną środowiska. Na sytuacji tej korzystają najwięksi producenci wieprzowiny na świecie: Stany Zjednoczone, Kanada, Brazylia, a także kraje Unii Europejskiej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!