Jak czytamy w komunikacie prasowym Jima Longa, prezesa firmy genetycznej CEO Genesus Inc. chińskie ministerstwo rolnictwa, w marcowym raporcie dotyczącym stanu pogłowia świń, mówi o drastycznym zmniejszeniu liczebności pogłowia macior - aż o 700 tys. szt. w ciągu ostatniego miesiąca.

Podsumowując dane pierwszego kwartału 2015 r. pogłowie macior uszczupliło się aż o 2,5 mln szt.  Z kolei, w skali roku Chińczycy zlikwidowali 7,5 mln loch, co obniżyło ich pogłowie ostatecznie do stanu 40,425 mln loch.  

To oznacza, że możliwości produkcji wieprzowiny w Chinach ulega z miesiąca na miesiąc znacznej redukcji, co tylko potwierdza zmniejszenie populacji macior o 700 tys. szt. w ciągu ostatniego miesiąca.

Dane dotyczące pogłowia tuczników na dzień 1 marca 2015 r. mówią o pogłowiu równym 389,93 mln tuczników, czyli o 40 mln tuczników mniej w porównaniu do tego samego okresu z 2014 r.

Zakładając, że wyprodukowanie tucznika od urodzenia do sprzedaży trwa 25 tygodni to oznacza, że w ciągu 6 najbliższych miesięcy, na tamtejszy rynek trafi każdego tygodnia mniej o 1,6 mln tuczników. Utrzymujący się trend dotyczący likwidacji stada macior wskazuje że przyszły rok może być jeszcze gorszy dla Chińczyków pod względem wielkości produkcji mięsa wieprzowego - ocenia Jim Long.

Cena żywca wieprzowego w Chinach wynosi 95₵ za funt, czyli więcej o 5₵ w porównaniu do ceny z poprzedniego miesiąca. Prawdziwym wyzwaniem dla tamtejszych producentów jest wysoka cena kukurydzy $10 USD za buszel, mączki sojowej $550 USD za t, dodatkowo choroby i niska wydajność produkcji. Prawdą jest, że cena 95₵ za funt lub 200 USD za tucznika jest na granicy rentowności prowadzenia stada trzody chlewnej, a wielu rolnikom i taka cena nie umożliwia pełnego pokrycia kosztów.

Jim Long prognozuje,  że - zbliżamy się do momentu, w którym Chińczycy będą ubijali 2 mln tuczników mniej tygodniowo, a tyle ubija się tygodniowo w USA. Wierzymy, że eksport ekwiwalentu 100 tys. tuczników tygodniowo z USA do Chin zmieni sytuację na rynku. Podobny scenariusz rysuje się dla krajów UE. To się wydarzy, gdyż kapitalizm żyje i ma się dobrze. Wieprzowina będzie eksportowana do Chin na niespotykaną dotąd skalę. 

Podobał się artykuł? Podziel się!