Jeżeli obecny trend w chińskim sektorze trzody chlewnej się utrzyma, a jego industrializacja nadal będzie kontynuowana, to chiński import kukurydzy z przeznaczeniem na paszę może osiągnąć 20 mln ton/rok w okresie następnych pięciu lat.

Tempo i sukces uprzemysłowienia chińskiego sektora trzody chlewnej będzie wyznacznikiem tego czy Chiny zdołają osiągnąć poziom samowystarczalności w sektorze produkcji mięsa wieprzowego, czy też staną się jeszcze większym importerem tego gatunku mięsa. Aby poprawić wskaźnik samowystarczalności musiałaby nastąpić znaczna poprawa w poziomie plonowania własnej kukurydzy, a także zwiększenie intensywności w produkcji zwierzęcej, czyli w tym przypadku poprawa wykorzystania paszy przez zwierzęta w tamtejszych gospodarstwach.
 
Wśród chińskich konsumentów ciągle rośnie popyt na świeże mięso wieprzowe. Według analityków Rabobanku, Chiny nie mają większych szans na intensyfikację produkcji kukurydzy dlatego analitycy podkreślają, że wraz ze zwiększającym się poziomem produkcji trzody chlewnej i industrializacją tego sektora może okazać się, że ten kraj będzie zmuszony do znacznego zwiększenia poziomu importu kukurydzy. Podobał się artykuł? Podziel się!