Postęp w zakresie żywienia, jaki nastąpił w ostatnich dziesięcioleciach, całkowicie odmienił oblicze produkcji zwierzęcej. Poznanie dokładnych potrzeb pokarmowych każdej grupy wiekowej trzody umożliwia skomponowanie dawki zapewniającej optymalny wzrost i prawidłowy rozwój zwierzęcia. Stosowanie nowoczesnych dodatków paszowych poprawia wykorzystanie paszy i kondycję zdrowotną zwierząt. Niestety, nawet przy tak dużej wiedzy zdarzają się błędy żywieniowe, których konsekwencje mogą być bardzo poważne. Na choroby związane z żywieniem w największym stopniu narażone są prosięta, jednak problem ten dotyczy każdej grupy wiekowej.

PROSIĘTA I WARCHLAKI

W odchowie prosiąt największy problem stanowią biegunki. Mogą one występować zarówno w okresie przebywania prosiąt wraz z lochą, jak i po odsadzeniu. Długotrwałe biegunki prowadzą do odwodnienia organizmu. Są główną przyczyną upadków prosiąt w okresie okołoodsadzeniowym.

Przyczyną biegunek występujących w okresie przed odsadzeniem mogą być infekcje bakteryjne, częściej jednak są one reakcją alergiczną, na glicyninę i β-konglicyninę - białka naturalnie występujące w soi. W żywieniu młodych prosiąt celowe jest więc częściowe zastąpienie poekstrakcyjnej śruty sojowej paszami pochodzenia zwierzęcego. Doskonałym, choć kosztownym surowcem jest suszona plazma krwi. Jest ona nie tylko źródłem wartościowego białka, zawiera również immunoglobuliny, korzystnie wpływające na odporność prosiąt. Dobrym dodatkiem jest także mączka rybna, bogata w wapń i fosfor.

U prosiąt odsadzonych biegunka ma najczęściej podłoże bakteryjne. Pośrednimi przyczynami są także złe warunki środowiskowe i stres, jaki następuje po odsadzeniu prosiąt. Zmniejsza się wówczas odporność zwierząt. Spada także produkcja kwasu solnego w żołądku. Bogata w białko pasza treściwa dodatkowo podnosi pH przewodu pokarmowego. Stwarza to doskonałe warunki wzrostu i rozwoju szkodliwych mikroorganizmów, takich jak bakterie Escherichia Coli, Clostridium czy Enterococcus. Zapobieganiu biegunkom występującym po odsadzeniu prosiąt sprzyja jak najwcześniejsze przyzwyczajenie zwierząt do pobierania paszy stałej. W okresie okołoodsadzeniowym kategorycznie nie powinno się zmieniać składu mieszanki.