Kilka dni temu pisaliśmy na temat strat, jakie mogą wywoływać niskie temperatury panujące w tuczarni.

>>> Zobacz więcej: Ile kosztuje chłód w tuczarni?

Wynikają one zarówno z gorszego wykorzystania paszy, jak i wyższego ryzyka występowania chorób w stadzie. Warto zastanowić się, co można zrobić, aby ograniczyć negatywne skutki oddziaływania niskich temperatur na nasze stado.

Problem chłodu w tuczarni dotyczy częściej mniejszych obiektów, pochodzących nierzadko sprzed kilkudziesięciu lat. Ówcześnie budownictwo nie dysponowało bowiem tak dużymi możliwościami termoizolacji, do jakich mamy dostęp obecnie. Niestety jakiekolwiek inwestycje w termomodernizację takich obiektów zawsze niosą ze sobą wysokie koszty, których poniesienie może okazać się niezasadne. Zadbajmy jednak przede wszystkim o szczelność obiektu. Jeżeli stolarka drzwiowa i okienna znajduje się w kiepskim stanie, warto rozważyć jej wymianę. Wbrew pozorom nie generuje to większych kosztów – koszt zakupu okna inwentarskiego wykonanego z PCV, o wymiarach 50x90 cm, to wydatek rzędu 150 – 200 złotych. Wymiana stolarki przyniesie odczuwalną poprawę warunków cieplnych w obiekcie podczas chłodnych dni. Niestety jest to działanie, którego nie da się wykonać z dnia na dzień, w pierwszej kolejności zadbajmy zatem o wyeliminowanie ewentualnych szczelin, którymi zimne powietrze bez żadnych przeszkód wnika do obiektu.

Z bardziej doraźnych działań należy wymienić także dogrzewanie obiektu. Bezpiecznym sposobem dogrzania tuczarni jest zastosowanie specjalnie do tego przeznaczonych nagrzewnic.

>>> Czytaj więcej: Nagrzewnica w tuczarni – gazowa czy elektryczna?

Niestety w skali wydatków mniejszych gospodarstw, koszt ich zakupu jest dość wysoki – za urządzenie zasilane propan-butanem zapłacić będzie trzeba 1800 – 1900 zł, urządzenia elektryczne to wydatek w granicach 2,5 tys. zł.

Niezależnie od tego w obiektach ściołowych należy zadbać o regularne uzupełnianie, lub wymianę ściółki, tak aby zwierzęta bytowały na czystej, suchej powierzchni. Warto też podawać im letnią (ale nie ciepłą) wodę do picia.

Na koniec warto zadać pytanie, czy problemy z utrzymaniem wysokiej temperatury występują jedynie w obiektach z minionej epoki? Otóż niekoniecznie. Nawet w nowoczesnych tuczarniach, przy bardzo niskich temperaturach mogą wystąpić problemy z utrzymaniem właściwej temperatury. Dotyczy to pierwszej fazy tuczu, kiedy to zwierzęta o niskiej masie wprowadzane są do wychłodzonych pomieszczeń. W tym przypadku należy zastosować opisane wyżej nagrzewnice, jednocześnie zadbać o możliwie jak najwyższą obsadę zwierząt w komorach – naturalnie z zachowaniem obowiązujących przepisów dobrostanu.  

 

Podobał się artykuł? Podziel się!