Opolskim kryzysie w produkcji wieprzowiny po raz kolejny rozmawiano podczas XXVIII Międzynarodowej Konferencji Naukowej w Puławach - "Zdrowe świnie = konkurencyjna produkcja".

Wiele gorzkich słów adresowanych do decydentów padło w Puławach.

Tegoroczna "pejsakówka" poruszyła najważniejsze problemy weterynaryjne w sektorze trzody chlewnej. Tematem wiodącym dwudniowego spotkania świata nauki, praktyków i biznesu były mikotoksyny.

Zwijamy produkcję

Produkcja wieprzowiny w UE spadnie w tym roku - przewiduje prof. Zygmunt Pejsak, kierujący Zakładem Chorób Świń Państwowego Instytutu Weterynaryjnego.

Jest to związane m.in. z wprowadzeniem programów poprawy dobrostanu. Już w 2012 roku spadek produkcji wieprzowiny w UE wyniósł 100 tys. ton. O tym spadku decydowała przede wszystkim Polska, bo produkcja u nas spadła o ok. 200 tys. ton. W znacznie większym stopniu spadł odchów warchlaków i tuczników. Generalnie Unia Europejska nie daje sobie rady z produkcją żywca wieprzowego, przegrywa konkurencję z Chinami, Stanami Zjednoczonymi czy Brazylią. Na świecie produkcja wieprzowiny przez ostatnich 10 lat wzrosła o 29 proc., najbardziej wzrosła w Chinach.

Zostaniemy w tyle?

Prognozy wskazują, że do roku 2020 produkcja na świecie wzrośnie o 15 proc. i znowu najwięcej w Chinach, bo o 17 proc., najmniej urośnie w Unii Europejskiej - o 4,4 proc. Od kilku lat Chiny odchowują ponad 50 proc. światowej produkcji tuczników. W 2013 roku produkcja w UE zmaleje o ok. 3 proc. Spadnie eksport wieprzowiny. Spadek produkcji dotyczy całej Unii oraz krajów Europy centralnej. Prognozy dla tej części kontynentu, w której się znajdujemy mówią o dalszym spadku produkcji wieprzowiny: o 1 proc. do roku 2020.

Zaraz po akcesji do UE spadek produkcji świń dotknął Czechy, Litwę i Węgry.

Potem włączyła się w to Polska. Od 7 lat ten stan się pogłębia. W 2012 roku pogłowie trzody spadło u nas do poziomu z roku 1964 i wyniosło nie co ponad 11 mln, a liczba loch spadła poniżej 1,1 mln.

Przez ostatnich 6 lat likwidowano rocznie w Polsce około 120 tys. loch.

Tylko w latach 2011-2012 pogłowie w Polsce zmalało o 3,3 mln sztuk, czyli o 22 proc. - Dynamika spadku produkcji w kolejnych latach będzie jeszcze większa - ocenia prof. Pejsak. - W związku ze świńskim dołkiem w UE ceny żywca w przyszłym roku wyraźnie pójdą w górę, troszkę odbuduje się produkcja - dodaje.