Wczoraj pisaliśmy na naszym portalu o tym, w jaki sposób zabezpieczyć chlewnię przed wystąpieniem plagi much. Działania profilaktyczne są niezwykle ważne i mogą znacząco ograniczyć problem dużej populacji owadów. Niestety, często są one niewystarczające i niezbędne jest zastosowanie bardziej radykalnych metod. Jednym ze sposobów kontrolowania populacji much w obiekcie jest zastosowanie lamp owadobójczych.

Najczęściej spotyka się dwa typy urządzeń: rażące i lepowe. W skład lampy lepowej wchodzą świetlówki emitujące promieniowanie UV, oraz specjalny arkusz pokryty klejem. Zadaniem świetlówek jest przywabianie owadów, które w kontakcie z klejem zostają unieruchomione. W lampie rażącej, zamiast lepu, zainstalowana jest metalowa siatka przez którą płynie prąd pod wysokim napięciem. Przy najmniejszym kontakcie muchy z prętami siatki, owad zostaje rażony prądem. Przewagą lamp rażących nad lepowymi jest większa odporność na zapylenie powietrza: kurz przyklejając się do lepu zmniejsza jego skuteczność. Sprawia to, że w chlewniach o ściołowym systemie chowu i systemie żywienia paszą suchą, lampy rażące sprawdzają się znacznie lepiej niż lepowe.

Zaletą lamp owadobójczych jest brak negatywnego wpływu na utrzymywane w pomieszczeniach zwierzęta. Długość fali emitowanego przez urządzenia światła w żaden sposób nie szkodzi zwierzętom. Obsługa urządzeń nie jest również zbytnio pracochłonna. Niestety, wadą lamp owadobójczych jest relatywnie wysoka cena. Wprawdzie najtańsze urządzenia dostać można już za około 150 złotych, jednak są to najczęściej produkty słabej jakości, których trwałość nie jest zadowalająca. Za urządzenia wyższej klasy zapłacić należy od 500 do 1500 złotych. Do tego dochodzi koszt energii elektrycznej (w zależności od zasięgu lampy od 20 do 100 W/h) oraz koszt okresowej wymiany świetlówek. Wymianę tego elementu zaleca się raz do roku, przy czym koszt świetlówki to około 25 zł.

Lampy owadobójcze dobrze radzą sobie w kontrolowaniu populacji much o ograniczonej liczebności. Stąd też należy je stosować jako swoistą profilaktykę. W przypadku silnej inwazji owadów użyć należy niestety bardziej radykalnych środków. Pamiętajmy też o regularnej kontroli stanu technicznego urządzeń tak, by nie stały się one zarzewiem pożaru.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!