Informacja o wejściu w życie przepisu nakazującego grupowe utrzymywanie pokrytych loch i loszek, znalazła się na stronie Śląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Częstochowie. - Świnie to zwierzęta stadne, potrzebujące towarzystwa, stąd taki wymóg - tłumaczy Adam Walasek z Ośrodka.

- Te zmiany nie są żadnym zaskoczeniem, od dawna było wiadomo, że wejdą w życie. Prowadziliśmy szkolenia dla hodowców, podczas których informowaliśmy o nich - powiedziała dyrektor ODR w Częstochowie Ewa Nowak. Zaznaczyła, że większość hodowców jest od dawna przygotowanych do spełniania norm sformułowanych w rozporządzeniu.

Ciężarne lochy i loszki - od czwartego tygodnia po pokryciu do tygodnia przed przewidywanym terminem proszenia - muszą być trzymane w kojcu grupowo, wraz z innymi świniami. Nakaz dotyczy gospodarstw, w których jest 10 i więcej ciężarnych loch lub loszek.

Tam, gdzie zwierzęta trzymane są w grupie, każda locha powinna mieć w kojcu co najmniej 2,25 m kw. W takim przypadku nie mniej niż 1,3 m kw. powierzchni kojca powinno stanowić stałe podłoże i nie więcej niż 15 proc. tego podłoża - otwory odpływowe. Loszka po pokryciu ma mieć 1,64 m kw., przy czym nie mniej niż 0,95 m kw. powierzchni kojca powinno stanowić stałe podłoże i nie więcej niż 15 proc. tego podłoża - otwory odpływowe.

Specjaliści dodają, że pojedyncze utrzymywanie loch i loszek od czwartego tygodnia po pokryciu do tygodnia przed przewidywanym terminem proszenia będzie dopuszczalne jedynie w gospodarstwach utrzymujących mniej niż 10 loch lub loszek po pokryciu. Hodowcy, którzy nie dostosują pomieszczeń zgodnie z nowym przepisem, będą musieli zmniejszyć stan liczebny do 9 sztuk.