Rozprawa odbyła się w Katowicach, wszyscy rolnicy, którzy zostali poszkodowani stawili się na sali sądowej. W sumie rozprawie przysłuchiwało się około 20 osób, wśród których znalazł się poseł Antoni Macierewicz - wspierający od paru miesięcy poszkodowanych rolników. Dodatkowo na sali znajdowało się kilku policjantów i ochroniarzy. Jednak cała rozprawa przebiegała zgodnie z planem i bez zakłóceń z żadnej ze stron. Cała rozprawa trwała około godziny. Ostateczny wyrok sądu zostanie ogłoszony 10 marca br.

Podczas trwania rozprawy przed sądem znajdowało się kilkanaście protestujących osób, wspierających swoim manifestem hodowców trzody. Niektórzy z mieszkańców Katowic spontanicznie przyłączali się do protestujących, wyrażając swoją solidarność dla walki rolników o utracone pieniądze.

Po upadku Euroubojni, która należała do firmy DUDA BIS, powstały Zakłady Mięsne Duda Silesia, a od 29 grudnia 2010 roku - Zakłady Mięsne Silesia. Kieruje nimi Krzysztof Woźnica, były wiceprezes Duda Bis. „Spółka kontynuuje tradycje zakładu przetwórstwa mięsnego założonego przez rodzinę Duda, które sięgają 1989 roku. W wyniku przeinwestowania większość firm należących do rodziny Dudów upadła. Spółka Zakłady Mięsne Duda Silesia powstała w wyniku szeregu przeobrażeń funkcjonalnych i kapitałowych w grupie Duda i nie jest w żaden sposób związana kapitałowo, ani też personalnie, z rodziną Dudów. Ponad 80 procent kapitału spółki należy do trzech polskich inwestorów indywidualnych, a niecałe 20 proc. udziałów objęły fundusze inwestycyjne" - czytamy na stronie internetowej firmy.