Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii z dn. 30 września br. województwa, które są już praktycznie wolne od tej choroby to: lubuskie, opolskie, podlaskie, pomorskie i śląskie. W ujęciu ogólnym w sumie 60 regionów z 91, w których prowadzony jest program zwalczania chA, jest gotowych do urzędowego uwolnienia od tej choroby.

Jednak zatwierdzenie przez KE częściowego uwolnienia Polski od Aujeszkyego oznaczałoby ograniczenie przemieszczania świń na terytorium Polski. Dlatego zgłoszenie przedmiotowego wniosku jest wstrzymane do momentu, gdy większość województw Polski będzie mogła uzyskać taki status. – Znaczenie ma tu w szczególności uwolnienie większości terytoriów woj. wielkopolskiego, czy kujawsko-pomorskiego, na obszarze których hodowla i produkcja świń jest największa w kraju – czytamy w piśmie GIW.

Zgodnie z decyzją Komisji nr 2008/185/WE, świnie przemieszczane na terytorium państwa/regionu oficjalnie wolnego od choroby Aujeszkyego, a pochodzące z terytorium państwa/regionu o statusie innym niż oficjalnie wolny muszą spełniać tzw. ,,dodatkowe gwarancje" określone:

- w art. 1 tej decyzji - w odniesieniu do świń przeznaczonych do hodowli lub produkcji oraz;

- w art. 2 tej decyzji - w odniesieniu do ślł.tn przeznaczonych do uboju, które muszą zostać następnie potwierdzone przez urzędowego lekarza weterynarii w świadectwie zdrowia.

Powyższe dotyczy nie tylko przemieszczania świń w ramach handlu, ale również przemieszczania świń między regionami położonymi na terytorium danego państwa członkowskiego i ma znaczenie dla utrzymania statusu regionu wolnego.

Dlatego w argumentacji Głównego Lekarza Weterynarii, czytamy że celem nie jest odkładanie w czasie uwolnienia niektórych województw/regionów Polski od choroby Aujeszkyego ale jak najdłuższe zapewnienie możliwości swobodnego przemieszczania świń pomiędzy województwami czy regionami Polski, czyli bez jakichkolwiek dodatkowych ograniczeń w tym np. w obrębie jednego województwa.

Jednocześnie Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS  również zaleca wstrzymanie się z częściowym, urzędowym uwalnianiem kraju od chA.

POLSUS w swoim piśmie podkreśla, że: