Obecnie w całym kraju trwają żniwa rzepakowe. Jak co roku zdecydowana większość zbiorów przeznaczona zostanie do produkcji oleju, są jednak i tacy rolnicy którzy nasiona rzepaku stosują w żywieniu świń? Czy słusznie? Czy można skarmiać nieprzetworzone nasiona rzepaku, a jeżeli tak to w jakich ilościach?


Proporcje składników odżywczych w nasionach rzepaku są nieco inne niż w przypadku powszechnie stosowanych pasz rzepakowych. Śruta, czy makuch rzepakowy traktowane są przede wszystkim jako źródło białka. Surowe nasiona rzepaku zawierają go „zaledwie” 22 proc, blisko połowę masy nasion (43 proc.) stanowi natomiast tłuszcz. Stąd też surowiec ten charakteryzuje się bardzo wysoką koncentrację energii metabolicznej – 1 kg nasion zawiera przeciętnie 21 MJ EM. Białko obecne w nasionach rzepaku, podobnie jak to pochodzące z śruty czy makuchu zawiera dużo aminokwasów siarkowych, uboższe jest natomiast w lizynę.


Możliwości zastosowania nasion rzepaku ograniczają przede wszystkim obecne w nich glukozynolany. Związki te negatywnie wpływają na pracę tarczycy co może prowadzić do zaburzeń wzrostu u zwierząt. W odróżnieniu od śruty poekstrakcyjnej, nasiona rzepaku nie są poddane żadnej obróbce termicznej, wskutek czego aktywność szkodliwych związków jest wysoka. Surowca tego nie należy z pewnością stosować w żywieniu zwierząt młodych i macior karmiących. W przypadku bezpośredniego spożycia przez prosięta, czy też po przedostaniu się do mleka lochy szkodliwe związki mogą wywołać groźne dla zdrowia biegunki. Nie należy stosować nasion rzepaku również w mieszankach dla macior prośnych – grupa ta cechuje się niskim zapotrzebowaniem energetycznym i stosując nasiona rzepaku w łatwy sposób możemy doprowadzić do zatuczenia loch, a to negatywnie odbija się na wydajności laktacji.


Surowe nasiona rzepaku można natomiast zastosować w tuczu, szczególnie na jego początkowym etapie: zapotrzebowanie energetyczne świń rosnących jest bowiem wysokie i w osiągnięciu odpowiedniej koncentracji energii metabolicznej w paszy z pewnością pomoże dodatek nasion rzepaku. Normy żywienia świń zalecają maksymalnie 5-cio procentowy udział nasion w paszy. Pamiętajmy aby udział omawianego surowca ograniczyć w końcowej fazie tuczu – zapotrzebowanie energetyczne zwierząt w tym okresie nie jest już tak wysokie jak na początku tuczu, i nadmiar tłuszczu może doprowadzić do obniżenia mięsności i pogorszenia jakości słoniny.


Pamiętajmy również że podobnie jak w przypadku natłuszczania pasz, niezbędny jest wyższy niż zwykle dodatek witaminy E – tłuszcz bowiem szybko się utlenia, i bez zastosowania przeciwutleniacza pasza taka będzie charakteryzowała się bardzo niską trwałością.