Popularność ekstruzji, jako procesu poprawiającego wartość odżywczą paszy, stale wzrasta. Bierze się to z oczywistych korzyści, jakie niesie ze sobą obróbka surowców paszowych. Składniki odżywcze w takich paszach są lepiej strawne, a działanie związków antyżywieniowych, takich jak inhibitory trypsyny, czy włókno zostaje ograniczone. Poza tym, działanie wysokiej temperatury, zabija większość szkodliwych mikroorganizmów, co zwiększa bezpieczeństwo paszy. Niestety, pasze ekstrudowane, mają jedną zasadniczą wadę. Są znacznie droższe niż komponenty nieprzetworzone. Wielu hodowców, zastanawia się, czy bardziej ekonomicznym rozwiązaniem, nie jest zakup ekstrudera, i samodzielne przetwarzanie paszy. Jak mówi Marcin Kędzia, koordynator sprzedaży w firmie Farmet, oferującej między innymi urządzenia do ekstruzji, duża część zapytań ofertowych, pochodzi właśnie od rolników indywidualnych, chcących produkować pasze na potrzeby własnego gospodarstwa. Niestety, większość takich transakcji nie dochodzi do skutku, ze względów ekonomicznych. Zakup nawet najtańszego modelu ekstrudera (o wydajności 100 kg/h), wiąże się z wydatkiem rzędu 14 tys euro. Urządzeniem tym, można przetwarzać wyłącznie surowce o wysokiej zawartości tłuszczu, takie jak soja. Aby przetwarzać zboża paszowe, dokupić należy dodatkowy osprzęt, łączny koszt maszyny służącej do ekstruzji zbóż paszowych, to około 20 tys. Euro. Dla małego czy średniego gospodarstwa jest to znaczny wydatek, a jak mówi Marcin Kędzia, problemy nie kończą się na samym zakupie maszyny. Jej wykorzystanie jest ekonomicznie uzasadnione, wyłącznie przy ciągłej pracy. Pracując po kilka godzin dziennie, maszyna zwyczajnie na siebie nie zarabia. Poza tym, przerywany system pracy wiąże się z koniecznością żmudnego i pracochłonnego czyszczenia urządzenia. Z tego też powodu większość maszyn produkowanych przez Farmet, trafia do firm paszowych, wyspecjalizowanych ferm i dużych gospodarstw. Dla małych i średnich gospodarstw, lepszym rozwiązaniem wciąż pozostaje zakup surowców już przetworzonych. 

Podobał się artykuł? Podziel się!