Przedstawiciele całego łańcucha produkującego wieprzowinę tzn. przedstawiciele producentów trzody chlewnej, ubojni i przedsiębiorstw spożywczych zobowiązali się do zwiększenia krajowej produkcji świń na tucz. Dokument podpisano pod koniec października i nazwano Deklaracją  z Herninig.

Umowa ma na celu zwiększenie produkcji świń na tucz w Danii o 2 mln szt. w ciągu dwóch najbliższych lat. Kraj słynący z eksportu prosiąt chce teraz zatrzymać ich większość u siebie. Główną konsekwencją  realizacji tego założenia będzie ograniczenie eksportu prosiąt do Niemiec.

Duńczycy twierdzą, że mają możliwości, aby zwiększyć moce przerobowe swoich zakładów ubojowych potwierdzeniem na to ma być wydajność rzeźni Danish Crown w Horsens, która początkowo była zaprojektowana na 75 tys. świń ubijanych tygodniowo, jednak aktualnie zwiększyła swoją efektywność do 100 tys. świń tygodniowo.

Według tamtejszych ekspertów jest to dobry czas, aby podjąć takie zobowiązanie, ponieważ  rynek duński jest stabilny, a przedsiębiorcy potrafią już sobie radzić z zastojami sezonowymi w branży i obniżeniem handlu.

Zwiększenie  zdolności produkcyjnych rzeźni w Danii umożliwi zwiększenie eksportu wieprzowiny do Chin, na rynek, który jest dla nich teraz priorytetowy.

Do Niemiec trafia rocznie około 8 mln prosiąt, które pochodzą z Danii. Prawdopodobnie ta liczba ulegnie zmniejszeniu w najbliższych latach.

W umowie zawarto również problemy towarzyszące produkcji wieprzowiny. Przedsiębiorcy mają jednocześnie dbać o środowisko, stosować technologie energooszczędne, w szczególności dbać o niskie zużycie wody i o prawidłowe unieszkodliwianie odpadów produkcyjnych. 

Podobał się artykuł? Podziel się!