Dezynfekcja powierzchni wewnątrz chlewni jest dziś nieodzownym elementem produkcji żywca wieprzowego. Przy dużej koncentracji zwierząt, presja patogenów wzrasta, pominięcie zabiegów mycia i dezynfekcji chlewni w krótkim czasie doprowadzić może więc do nasilenia problemów zdrowotnych, występujących w naszym stadzie. Niestety zima nie jest sprzyjającym terminem na przeprowadzanie tego typu zabiegów. Nie należy jednak w tym czasie z nich rezygnować – umycie i dezynfekcja chlewni powinna następować po zakończeniu każdego cyklu produkcyjnego. Istnieje jednak kilka zasad, dzięki którym utrzymamy wysoką skuteczność zabiegów nawet w okresie zimowym.

Pierwszą i najważniejszą z nich jest odpowiedni dobór preparatu dezynfekującego. Zakres temperatur, w jakich funkcjonuje, musi być dobrana do panujących w obiekcie warunków. Większość preparatów jest skuteczna w temperaturze powyżej 17 °C. Jeśli w dezynfekowanym obiekcie utrzymanie takiej temperatury jest niemożliwe, warto zaopatrzyć się w preparat działający w niższych temperaturach. Na rynku dostępne są środki dezynfekujące działające już w temperaturze 4 °C.

Przygotowując roztwór preparatu pamiętajmy też, że bardzo ważna jest temperatura wody w której rozpuszczamy środek. Nawet jeżeli w obiekcie panuje stosunkowo wysoka temperatura, potraktowanie preparatu zimną wodą może znacząco ograniczyć jego skuteczność.

Niezależnie od pory roku należy przestrzegać także wszelkich zaleceń producenta, takich jak zalecane stężenie cieczy roboczej, czy objętość, jaką należy rozpylić na jednostce powierzchni. Poważnie potraktujmy również przepisy BHP – środki dezynfekujące mogą być bowiem szkodliwe dla ludzkiego zdrowia.

Problemy z niskimi temperaturami dotyczą jednak nie tylko samej dezynfekcji, ale również mycia pomieszczeń. Zabieg ten jest niezbędny do usunięcia pozostałości paszy i odchodów, a także biofilmu powstającego na wszystkich powierzchniach obiektu. Bez umycia chlewni sama dezynfekcja nie przyniesie żadnych efektów. W okresie zimowym mycie obiektu jest jednak problematyczne – głównie ze względu na długi czas schnięcia umytych powierzchni. Jeżeli obiekt nie dysponuje wydajnym systemem ogrzewania, należy wyposażyć się w nagrzewnicę która pozwoli znacząco skrócić czas schnięcia powierzchni w chlewni.