PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dlaczego ASF nie jest potwierdzany we krwi chorych świń?

Dlaczego ASF nie jest potwierdzany we krwi chorych świń? Fot. Shutterstock

Autor: Iwona Dyba

Dodano: 10-10-2018 14:01

Tagi:

To pytanie powraca jak bumerang, szczególnie w momentach gdy trzeba podjąć decyzję o likwidacji stada z powodu wystąpienia afrykańskiego pomoru świń w gospodarstwie trzody chlewnej.



Likwidacja stada, to decyzja z którą właścicielowi zwierząt ciężko jest się pogodzić. Często jest też niezrozumiała, gdy hodowca otrzymuje wyniki badań, z których wynika, że u jednego zwierzęcia wirus jest stwierdzany w narządach organizmu, a nie jest obecny w krwi.

Redakcja farmer.pl wielokrotnie dostawała pytania od hodowców świń, z czego wynikają takie rozbieżności? Czy to jest normalne i wiarygodne, na tyle by podjąć decyzję o likwidacji stada?

Dlatego też, o tę kwestię zapytaliśmy Krzysztofa Jażdżewskiego Zastępcę Głównego Lekarza Weterynarii.

Przypominamy tutaj fragment wcześniejszego wywiadu:

- Nie ma reguły, że za każdym razem wirus ma się utrzymywać równomiernie w całym organizmie zwierzęcia. Wyrzut wirusa do krwi jest np. w momencie zakażenia zwierzęcia, a później wirus wnika do narządów organizmu i jednocześnie we krwi może już nie być stwierdzany. Krew dla wirusa służy do przemieszczenia się po organizmie. Jest to typowe dla większości wirusów, czyli aby dostać się do narządów i tam wywołać zmiany chorobowe wykorzystują do tego krew lub limfę. To nie jest standard, że przy chorobie afrykańskiego pomoru świń będziemy mieć zawsze potwierdzoną obecność wirusa we krwi. Pamiętajmy, że w biologii nie ma reguł 100 proc. matematycznych. Dlatego zawód lekarza nie jest łatwy. Objawy patognomoniczne sugerują nam, że to może być ta lub inna choroba, ale czasami nie jest to takie jednoznaczne. Czasami okazuje się, że zwierzęta z pewnymi specyficznymi objawami wcale nie chorują na daną chorobę. Podobnie jest z badaniami laboratoryjnymi. Nie zawsze, jeśli mamy we krwi wirusa to w narządach też musi być i odwrotnie – mówił w rozmowie z redakcją farmer.pl Krzysztof Jażdżewski, Zastępca GLW.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • podlasiak 2018-10-14 15:32:21
    czyli wychodzi na to ze praktycznie kazdy moze miec wirusa...
  • Jabłoń 2018-10-11 17:16:45
    Wy ludziska nic nie wiecie. Ja Wam wytłumaczę co poeta miał na myśli. Otóż: reasumując konsualne aspekty tego zagadnienia dochodzimy do konkluzji, że jak jest ASF to , jest. A jak go nie ma, to może być. Wszystko jasne?
  • Pejsak be 2018-10-11 12:43:25
    Jeśli tacy lekarze będą zwalczać asf nie mając podstawowej wiedzy szkoły podstawowej to jest straszne, gdzie są zwierzchnicy. Wszyscy ci co do tej pory doradzali, Won i jeszcze raz Won
  • jako bron 2018-10-11 10:30:28
    to jest dobra broń zeby podrzucić komuś takiego wirusa. kiedys jak mowiono ze ASF to jak bron biologiczna to podsmiechiwano sie pod nosem...dzisiaj to juz sie dzieje
  • Rolnik 2018-10-11 06:10:36
    Popatrzczie co się dzieje: chiny , belgia mają asf. A niemcy czyste? Śmierdzi to z daleka... Asf to zwyczajna polityka państw o jak największą produkcje i export tuczników.
  • Ana 2018-10-10 21:20:07
    Bo na granicy już czekają żeby wprowadzić do sprzedaży tańsze z Chin.
  • wet 2018-10-10 20:04:30
    Może niech się wypowie instytut weterynarii z Puław. To podobno naukowcy. Czemu nic nie mówią? Czy to są samorodne teorie dr Jażdżewskiego? Skąd ta nagła aktywność w mediach? Szef kazali czy jak? Jak tak mówi, to niech się powoła chociaż na jakieś źródło bo to herezją zalatuje.
    Gdzie ta wiedza ekspercka PIWetu w Puławach? Czemu milczą? Taniec i pląsy po biurach i departamentach w minrol chyba są ważniejsze niż jakiś tam ASF.
    • Racja 2018-10-10 20:20:07
      Ten piwet to tylko miliony na badaniach zbiera a jak przychodzi co do czego to tylko giw musi świecić oczami
      • wet 2018-10-10 20:34:30
        To teraz jest jasne, dlaczego tak długo instytut blokował żeby inne laboratoria badały ASF. Mając monopol na badania zgarnia wielką kasę. Tylko, że ta kasa jest dla nielicznych, nie martw się. Pierwszy krąg korzysta, może drugi, TW Ala i reszta zaufanej zgrai.
  • Cyc 2018-10-10 18:10:33
    To po co są pobory krwi i szarpanie się ze świnkami ? Lepiej pobrać próby w zakładach mięsnych ze śledziony
  • Mirosław 2018-10-10 17:16:36
    Dlaczego? Dlaczego? Bo papier wszystko przyjmuje!
  • KNur 2018-10-10 15:37:58
    To w zasadzie o co tu chodzi? Jeżeli wirus jest transportowany z krwią do narządów, bo chyba nie z wódką, to tak już nic a nic nie zostaje w tej krwi? Podobno metody są tak czułe i wspaniałe, że lepszych nie ma na świecie, a instytut w Puławach posiada tylko to co najlepsze, to do ch.ja jak to wytłumaczyć?
    W takim razie jak na podstawie jedynie objawów klinicznych można wydać decyzję o wybiciu stada? Przecież to jest kompletnie niewiarygodne postępowanie! I oni się potem dziwią, że rolnicy im nie wierzą! Sami sobie robią krzywdę i przy okazji środowisku naszej weterynarii, w której oprócz garstki popaprańców, pracuje cała masa porządnych fachowców.
    Zmieńcie panowie w końcu tych doradców bo wypuszczając takie rozmowy z du.py nie ułatwi to złagoczenia skutków ASF, a ni tym bardziej zwalczenia tej jednostki.
    Czy zwalczanie ASF polega na zwalczaniu administracyjnym za pomocą prezentacji komputerowych? W kółko to samo klepiecie. Ogarnijcie się wreszcie, bo czas leci i szkoda tych wszystkich ludzi.
    Wielkopolska i łódzkie patrzy pewnie ze strachem na nieudolne poczynania. Doprowadzacie swoim nieudolnym działaniem do ludzkich tragedii. Brak wam wyobraźni bo siedzicie na ciepłych posadkach gdzie jeden drugiemu nawet pisma nie przekaże z biurka na biurko, bo się spoci. Czas się ogarnąć!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.15.20
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!