Dyskusja na temat rygorystycznie przestrzeganych zasad dobrostanu u naszych zachodnich sąsiadów stała się jednym z tematów poruszanych przed zbliżającymi się w Niemczech wyrobami federalnymi i stanowymi.

Niemieccy eksperci uważają, że wdrożenie niektórych nowych norm krajowych odnośnie dobrostanu, przed tym jak zostaną one zatwierdzone do realizacji i wprowadzone w UE, mogą zagrażać konkurencyjności niemieckich rolników.

Przedmiotem dyskusji jest tutaj głównie zmiana niemieckiej ustawy o dobrostanie zwierząt, która wprowadza zakaz chirurgicznej kastracji prosiąt bez znieczulenia od 2017 r.

Wprowadzenie zakazu zwiększy kontrole niemieckich służb weterynaryjnych w gospodarstwach, a także wprowadzi dodatkowy element obowiązkowego ewidencjonowania w dokumentach gospodarstwa przez rolników przeprowadzenia zabiegu kastracji.

Dr Helmut Born, Sekretarz Generalny Niemieckiej Federacji Rolników (DBV) oświadczył, że dobrostan zwierząt w Niemczech jest bardzo ważny nie tylko dla rolników, ale także dla konsumentów z powodów etycznych. Dr Born podkreślił, że praktyki w zakresie dobrostanu zwierząt nadal będą się rozwijać, świadczy o tym powszechność certyfikatów jakości produkcji w Niemczech m.in. QS i QM.

Zwrócił też uwagę na to, że nie można zapominać o innym aspekcie dobrostanu, który prowadzi do wzrostu kosztów produkcji w rolnictwie, co niekorzystnie wpłynie na opłacalność produkcji w niemieckich gospodarstwach.

Zmieniające się warunki produkcji świń w Niemczech wywołują też dyskusje na temat tego, czy nie należałoby  wprowadzić też podobnych wymagań dla krajów, które eksportują do Niemiec produkty pochodzenia zwierzęcego.

Podobał się artykuł? Podziel się!