Prosięta to grupa zwierząt charakteryzująca się wyjątkowo wysokimi wymaganiami cieplnymi. Ze względu na minimalną grubość okrywy tłuszczowej i nierozwinięty mechanizm termoregulacji, szczególnie w pierwszym dniu życia muszą one przebywać w temperaturze sięgającej 32 – 34ºC, a do końca 2 tygodnia życia nie powinny przebywać w temperaturze poniżej 28ºC.

Dogrzewanie gniazd dla prosiąt niezbędne jest również latem – w końcu nawet w największe upały nikt nie dopuściłby, by temperatura na porodówce przekroczyła 30 ºC. Taka temperatura jest bowiem niezwykle szkodliwa dla loch. Literatura podaje, że minimalna długość okresu dogrzewania to 5 dni. W rzeczywistości jednak, czas ten należy dostosować do temperatury panującej w obiekcie. Wydaje się że zasadne jest dogrzewanie gniazd dla prosiąt przynajmniej do końca drugiego tygodnia życia. Po tym okresie optymalna temperatura w której przebywają prosięta spada do 23 ºC. Wówczas dogrzewanie może okazać się zbędne. Pamiętajmy jednak aby w chłodniejsze dni kontrolować temperaturę na porodówce – niskie temperatury negatywnie wpływają bowiem na odporność zwierząt.

Jeżeli nasze porodówki wyposażone są w urządzenia umożliwiające regulację mocy (np. niektóre modele mat grzewczych) wówczas można stopniowo rezygnować z dogrzewania strefy dla prosiąt.

Unikajmy zbędnego dogrzewania zwierząt. Nie tylko zwiększa to koszty energii, ale też niepotrzebnie dogrzewa lochy, na które wysoka temperatura działa negatywnie.

Więcej informacji na temat produkcji prosiąt będzie można zdobyć podczas II edycji konferencji Nowoczesna Produkcja - Świnie, która odbędzie się już 14 czerwca w Licheniu Starym. Zarejestruj się już dziś!

Podobał się artykuł? Podziel się!