Jak podał serwis piprogress.net polityka i działania, których celem było znaczne ograniczenie stosowania antybiotyków w produkcji zwierzęcej okazały się efektywne. Głównym powodem podjęcia tej walki był rosnący poziom lekooporności wśród mikroorganizmów chorobotwórczych. To pośrednio powodowało spore utrudnienia w skutecznym leczeniu ludzi. Często zagrażając ich zdrowiu, a nawet życiu. Nie jest to oczywiście problem tylko w Danii ale na całym świecie.

Dan Jorgensen, duński Minister ds. Żywności, Rolnictwa i Rybołówstwa mówi: - Inne kraje zazdroszczą nam wyniku, jaki udało się osiągnąć przy współpracy z rolnikami, lekarzami weterynarii i administracją.

Jednocześnie Ministerstwo ds. Żywności, Rolnictwa i Rybołówstwa nadal ma ambicje, aby kontynuować zmniejszenie użycia antybiotyków przez rolników.

Sukces jest przypisywany głównie wcześniejszemu wprowadzeniu tzw. systemu żółtej kartki. System to jednocześnie rejestr poziomu stosowania leków w poszczególnych gospodarstwach. Jeżeli rolnik, czy lekarz weterynarii opiekujący się gospodarstwem przekroczą dopuszczalny poziom otrzymują „żółtą kartkę". Wówczas dane gospodarstwo jest pod szczególnym nadzorem służb weterynaryjnych. Jeżeli stosowanie leków nie zostanie ograniczone w takiej produkcji zwierzęcej, to rolnik może otrzymać nakaz zmniejszenia stada i jednocześnie swojej produkcji.

Podobał się artykuł? Podziel się!