Sama forma prestartera MiaBiglet wydaje się innowacyjna, a jest wynikiem obserwacji naukowców holenderskich badających zachowania (behawior) u świń. Zaobserwowali oni bowiem, iż prosięta podobnie jak małe dziki bardziej interesują się pokarmem o większych rozmiarach, stąd wygląd prestartera – przypominający leśne żołędzie.

Dzięki tej budowie MiaBiglet ma zapewnić większe pobranie paszy przed odsadzeniem, a także jak przekonuje Bartosz Bednarczyk z firmy Michel – ma to ograniczyć straty paszy.

- Jest to pasza przeznaczona dla najmłodszych, ssących prosiąt. Jak wiadomo, uczą się one dopiero pobierania paszy, a wiąże się to z jej stratami. Dzięki zastosowanej granulacji (duże granule prestarteru) praktycznie nie mamy do czynienia ze stratami, ponieważ granule są większe niż szczeliny posadzki w kojcu dla prosiąt – wyjaśnia Bednarczyk.

Prestarter MiaBiglet nie posiada typowego, dla tego rodzaju pasz, składu chemicznego. Koncentracja składników jest na nieco niższym poziomie, a szczególnie białko (13,83 proc.), lecz w opinii przedstawiciela firmy, kluczową w tej paszy jest forma granulacji, a także uzyskana dzięki niej i mniejszej koncentracji składników odżywczych niższa cena.

- W przybliżeniu można powiedzieć, że koszt zastosowania prestarteru MiaBiglet kształtuje się na poziomie 17 zł na cały miot (zakładając średnio 12 prosiąt w miocie i zużycie ok. 3,5 kg prestarteru na miot). Pasza ta powinna być dostarczana zwierzętom od 5 dnia życia, do ok. 3 dnia przed odsadzeniem – tłumaczy Bartosz Bednarczyk.