Decyzję o budowie nowej tuczarni Zbigniew Dziubalski z miejscowości Lipie (powiat gostyński, woj. wielkopolskie) podjął w 2013 r. kiedy to ceny skupu trzody chlewnej zapewniały opłacalność produkcji. Dziś sytuacja nie wygląda różowo, mimo to inwestor pozostaje dobrej myśli. Jak mówi, w końcu zła passa nie będzie trwała wiecznie, a zastosowany w tuczarni system płynnego żywienia daje szansę na znaczną obniżkę kosztów żywienia.

Otwarcie obiektu nastąpiło 10 grudnia 2014 r. i wzięło w nim udział ok. 100 zaproszonych gości. Nowo powstała chlewnia może pomieścić do 1 800 tuczników. Wykonawcą obiektu była firma Wesstron z woj. kujawsko-pomorskiego. Co ważne, firma ta odpowiedzialna jest za wszelkie prace związane zarówno z uzyskaniem pozwolenia i niezbędnej dokumentacji, jak i ogół prac budowlanych i wykończeniowych. Jest także wyłącznym dostawcą wyposażenia chlewni, w tym kompletnego systemu płynnego żywienia.

Tuczarnia jest oczywiście obiektem bezściołowym, wyposażonym w ruszt betonowy. Jak mówi nam Krzysztof Stankiewicz, przedstawiciel Wesstronu, jest to jeden z zabiegów mający na celu obniżkę kosztów inwestycji. Przykładem oszczędności jest także zastosowanie wygrodzeń i koryt ze stali ocynkowanej. Istnieje wprawdzie możliwość wykonania tych elementów ze stopów nierdzewnych, jest to jednak koszt blisko trzykrotnie wyższy.

Pod rusztami umieszczone są komory przeznaczone do gromadzenia gnojowicy. Ich pojemność pozwala na zmagazynowanie odchodów pocho

dzących z dwóch cykli tuczu. Dzięki temu eliminuje się problemy związane z wywożeniem gnojowicy w okresie zimowym, kiedy to obowiązuje zakaz stosowania nawozów naturalnych.

Ciekawym rozwiązaniem zastosowanym w systemie wygrodzeń jest ich ażurowa konstrukcja. Takie rozwiązanie umożliwia krążenie powietrza tuż przy ziemi, co wspomaga wentylację komór. Ażurowe przegrody umożliwiają również kontakt wzrokowy tuczników z osobnikami z sąsiednich przegród. Jak tłumaczy Krzysztof Stankiewicz, takie rozwiązanie zapobiega przeskakiwaniu zwierząt z jednego kojca do drugiego - nie widząc otoczenia, u zwierząt budzi się ciekawość i stąd biorą się przypadki przemieszczania pojedynczych osobników pomiędzy wygrodzeniami. Możliwe jest więc ograniczenie wysokości wygrodzeń, a co za tym idzie - dalsza obniżka kosztów. Celem zachowania optymalnego mikroklimatu, w chlewni zastosowano wentylację mechaniczną, nad pracą której czuwa komputer.