Sytuacja rozwoju choroby przedstawiona w przedostatnim raporcie z 2 września br. mówi o 34 wybuchach choroby zarówno u świń jak i u dzików.

Szczególnie niepokojące są regularnie pojawiające się nowe ogniska u świń utrzymywanych w gospodarstwach. W raporcie z 2 września odnotowano trzy ogniska. Pierwsze, 21.09.15 r. w gospodarstwie gdzie utrzymywano 120 świń, drugie na fermie gdzie w wyniku wystąpienia choroby zlikwidowano 3804 świnie (23.08.15 r.) i ostatnie zidentyfikowane 27.08.15 r., gdzie utrzymywano 15 świń. Wszystkie zwierzęta , w sumie 3939 szt., zostały zabite i zutylizowane. Choroba w gospodarstwach trzody chlewnej wystąpiła w trzech sąsiadujących ze sobą prowincjach, odpowiednio w: Valga, Tartu i Viljandi.

Z kolei, wczorajszy raport OIE mówi o kolejnych przypadkach ASF tym razem tylko u dzików. W raporcie omówiono okres od 25.08 do 02.09.15 r. w tym czasie w Estonii potwierdzono 13 przypadków afrykańskiego pomoru świń u dzików.

Estońskie władze zauważają, że dotychczasowa walka z wirusem pochłonęła już w Estonii 2,78 mln euro. Środki były przeznaczane na likwidację zwierząt, paszy, dezynfekcje oraz na odszkodowania dla rolników.

Jak podaje Krajowy Związek Pracodawców i Producentów Trzody Chlewnej za The Baltic Course - Ago Pärtel, Generalny Dyrektor Rady ds. Żywności i Weterynarii podczas ostatniej konferencji dotyczącej zwalczania ASF na Uniwersytecie Przyrodniczym w Tartu (Estonia) zwrócił uwagę, że w tym kraju wyznaczono już 16 stref. Początkowa strategia ograniczenia polowań w celu nie prowokowania dzików do przemieszczania się była skuteczna jedynie do lipca br. Od tego czasu, kiedy choroba pojawiła się w stadach trzody chlewnej panuje powszechne przekonanie, że bez redukcji populacji dzików choroby nie uda się zwalczyć.

Podobał się artykuł? Podziel się!