Według danych KE, w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy roku, unijny rynek wyeksportował około 2,6 miliona ton żywca, mięsa, podrobów i przetworów wieprzowych. Wynik ten jest o ponad 30 proc. wyższy niż w analogicznym okresie minionego roku. Największy wzrost odnotowano w przypadku eksportu mięsa mrożonego (+55 proc.), oraz słoniny (+ 23 proc.). Znacząco spadł natomiast wywóz żywca wieprzowego (-55 proc.), mięsa świeżego (-16 proc.) i przetworów wieprzowych (- 8 proc.).

Największymi eksporterami mięsa i produktów wieprzowych pozostają Niemcy, Hiszpania, i Dania. Wszystkie te kraje odnotowały w omawianym okresie wyraźny wzrost eksportu. Największymi odbiorcami unijnej wieprzowiny były natomiast kraje azjatyckie, takie jak Chiny, Hongkong, Japonia, Filipiny i Korea Południowa. Uwagę zwraca rekordowo wysokie zapotrzebowanie ze strony rynku chińskiego: w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy roku, kraj ten zaimportował około 1,3 mln ton mięsa i produktów wieprzowych – blisko dwukrotnie więcej, niż w tym samym okresie minionego roku.

Nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie zapotrzebowanie rynków azjatyckich na wieprzowinę mogła zmaleć. W połączeniu z wciąż spadającym pogłowiem świń w krajach Unii Europejskiej, pozwala to mieć nadzieję na to, że dobra passa producentów trzody utrzyma się dłużej.