- Od miesiąca obserwujemy, że ceny surowców paszowych delikatnie drożeją. Najbardziej, jęczmień paszowy, którego dostępność na rynku nie jest najlepsza. W tym temacie duże znaczenie ma też cena pszenicy. Na razie cena tego zboża jest dość ustabilizowana. Jednak dużo będzie tutaj zależało od wyniku żniw kukurydzianych. Jeżeli dostępność kukurydzy będzie mała to cena pszenicy będzie rosła - wyjaśnia Przemysław Sawoński.

Dyrektor zwraca tutaj uwagę, że - zasiewy kukurydzy w tym roku są wyższe więc automatycznie można by liczyć na wyższe plony. Mimo tego, co roku obserwujemy, że zwiększa się też konkurencja o to ziarno. Nie tylko jeśli chodzi o firmy paszowe ale też w przypadku  biogazowni, przemysłu spożywczego, czy paliwowego – dla każdego z tych działów kukurydza jest atrakcyjnym surowcem.

W temacie kształtowania się cen koncentratów paszowych,  to jak na razie ceny śruty sojowej wpływają na obniżki tego produktu. - Śruta sojowa tanieje, sprzyja też temu spadek ceny dolara. Jeżeli taka sytuacja będzie się dłużej utrzymywać możemy liczyć na niższe ceny koncentratów – mówi dyrektor Sawoński.

Przy zakupie paszy warto też pamiętać o tym, że krajowy sektor trzody chlewnej nie jest w najlepszej kondycji. Ostatnie dane GUS-u z końca lipca 2013 r. na temat pogłowia świń wskazują na stan trochę ponad 11 mln szt. Jest to o 3,9 proc. mniej niż w tym samym okresie 2012 r.

Taka sytuacja, w tym sezonie nadal będzie sprzyjała producentom świń w negocjacjach cen przy zakupie paszy dla swoich zwierząt. – Niestety, ale z roku na rok klientów w kraju nie przybywa. Z kolei na rynku paszowym stale mamy do czynienia z tą samą liczbą firm oferujących produkty dla trzody chlewnej. Dlatego jest to dobra okazja do tego, aby porównywać oferty firm i starać się obniżać ceny w indywidualnych negocjacjach – dodaje Przemysław Sawoński.