Wojewoda podlaski, Maciej Żywno, zabiega aktualnie o trzy główne sprawy związane z dzikami. Po pierwsze, chodzi tu o wypłatę należnych rolnikom, rzetelnie oszacowanych odszkodowań. Po drugie o zintensyfikowanie odstrzału dzików. Po trzecie - o zmianę ustawy Prawo Łowieckie, która ma już 19 lat i jest niewystarczająca, wymaga nowelizacji.

Rolnicy utrzymują, że koła łowieckie bardzo nierzetelnie szacują szkody wyrządzane przez dziki. Z inicjatywy wojewody i marszałka województwa powołana została niezależna komisja do szacowania strat wyrządzonych przez dziki, w skład której weszli przedstawiciele ODRu, Izby Rolniczej, marszałka. Komisja ta zakończyła właśnie szacowanie strat. Z jej raportu wynika, że ich wysokość (na terenie objętym ograniczeniami w związku z ASF) wynosi blisko 6 mln zł., znacznie więcej niż wynika z szacunków kół łowickich.

Wojewoda zwrócił się również do Premier Ewy Kopacz o znalezienie tych pieniędzy na wypłatę odszkodowań, w związku ze szczególną sytuacją, związaną z ASF.

Wojewoda nakłonił do przyjazdu i spotkania z rolnikami Głównego Konserwatora Przyrody, który odpowiada za ustalanie planów łowieckich wspólnie z PZŁ i RDLP. Konserwator zapewnił o zwiększeniu plany odstrzału dzików o 30 proc. Zaznaczył też, że pieniądze, które od 1 sierpnia 2014 r. koła łowieckie otrzymują od rządu za każdego odstrzelonego dzika (150 zł gdy dzik idzie do utylizacji i 137 zł gdy myśliwy strzela na własny użytek) stanowią pulę, z której mają być wypłacane odszkodowania dla rolników.

Kolejne zadanie zrealizowane to wystąpienie wojewody podlaskiego do Ministerstwa Środowiska z wnioskiem o nowelizacje ustawy Prawo Łowieckie. Proponowana nowelizacja pozwoliłaby na przejęcie przez Skarb Państwa obowiązku wynagradzania szkód wyrządzonych w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny również na terenie obwodów łowieckich. Natomiast wydatki ponoszone przez Skarb Państwa z tytułu odszkodowań mogłyby być częściowo rekompensowane z czynszu dzierżawnego za dzierżawę obwodu łowieckiego. Nowelizację musi przegłosować parlament. Wojewoda zwrócił się już w tej sprawie również do podlaskich parlamentarzystów, takie ustalenia zapadły na spotkaniu specjalnego Zespołu (Wojewódzki Zespół ds. Szkód Wyrządzanych przez Dziki), który powołał wojewoda, a w skład którego weszli oprócz służb wojewody, marszałka, weterynarii, Polskiego Związku Łowieckiego również przedstawiciele podlaskich rolników. Zespół na bieżąco monitoruję sytuację i proponuje rozwiązania.