Choć od dłuższego już czasu nie mieliśmy w kraju do czynienia z nowymi ogniskami afrykańskiego pomoru świń, wciąż trudno o optymizm. Choroba ta wciąż szaleje w populacji dzików, w minionym tygodniu potwierdzono aż 10 nowych przypadków. Większość z nich pojawiła się województwie lubelskim, poza tym ASF potwierdzono także u dzików na terenie województwa podlaskiego.

W ostatnim czasie prawdziwym „zagłębiem” afrykańskiego pomoru świń stał się powiat włodawski. W regionie który jeszcze w lipcu był wolny od choroby stwierdzono już kilkadziesiąt przypadków pomoru, a z każdym tygodniem pojawiają się kolejne. W zeszłym tygodniu w powiecie włodawskim potwierdzono sześć przypadków choroby, a dotyczyły one padłych dzików znalezionych w miejscowościach:

- Krasówka (gm. Włodawa, 10 km od granicy)
- Suchawa (gm. Wyryki, 17 km od granicy)
- Kolonia Różanka (gm. Włodawa, 3 km od granicy)
- Lubień (gm. Wyryki, 17 km od granicy)
- Piaski (gm. Wola Uhruska, 8 km od granicy)
- Kaplonosy Kolonia (gm. Wyryki, 11 km od granicy)

W województwie lubelskim jeden przypadek pomoru wystąpił również w powiecie radzyńskim. Dotyczy on padłego dzika, którego szczątki znaleziono w miejscowości Jaski (gm. Radzyń Podlaski) w odległości około 57 km od granicy z Białorusią.

Pozostałe trzy przypadki wystąpiły w północnej części województwa podlaskiego. Dotyczą one padłych lub odstrzelonych dzików z terenu miejscowości:

- Kurki (gm. Grajewo, pow. grajewski, 83 km od granicy)
- Bargłówka (gm. Bargłów Kościelny, pow. augustowski, 49 km od granicy)
- Mały Borek (gm. Sztabin, pow. augustowski, 18 km od granicy)

Od początku roku w kraju potwierdzono już 413 przypadków choroby u dzików, łączna liczba zachorowań wynosi 581.

Podobał się artykuł? Podziel się!