Jak czytamy w komunikacie banku, w pierwszym kwartale roku z Polski wyeksportowano 125 tys. ton wieprzowiny, 20 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jednocześnie wzrost cen surowca spowodował, że wartość sprzedaży zagranicznej wzrosła aż o 43 proc.

– Lata 2014-2015 były bardzo trudne dla branży mięsnej, głownie z uwagi na nasycenie rynku unijnego oraz ograniczenia w eksporcie poza Wspólnotę. Obecnie handel zagraniczny nadal jest utrudniony, jednak przedsiębiorcy korzystają z poprawy sytuacji na światowym rynku wieprzowiny, która nastąpiła z początkiem ubiegłego roku. Polskie firmy nie tylko zwiększają sprzedaż na rynki zagraniczne ale też coraz skuteczniej dywersyfikują kierunki sprzedaży. Pokazuje to malejący udział Unii Europejskiej w grupie odbiorców polskiej wieprzowiny, który w I kw. 2017 r. spadł do 70% wobec 77% w I kw. 2016 r. – mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolno-spożywczego Banku Zachodniego WBK.

Coraz poważniejszym kierunkiem eksportu krajowej wieprzowiny, są państwa spoza UE. Wśród ważnych odbiorców krajowego mięsa należy wymienić USA, Kanadę i Chile. W porównaniu z pierwszym kwartałem zeszłego roku, eksport do krajów spoza Unii Europejskiej wzrósł aż o 55 proc.

Obecne kierunki eksportu polskiej wieprzowiny to w dużej mierze efekt pojawienia się afrykańskiego pomoru świń w naszym kraju. Do 2014 roku wiodącym odbiorcą krajowego mięsa wieprzowego była Rosja i inne rynki wschodnie. Embargo nałożone przez te kraje sprawiło, że w 2014 roku w naszym kraju dało się zaobserwować istotny spadek eksportu mięsa. Poprawę sytuacji odnotowano w 2016 roku:

–  Zanotowano istotny wzrost popytu na rynku światowym, głównie ze strony Chin, które mocno zwiększyły zakupy mięsa. To z kolei w sposób bezpośredni przełożyło się na sytuację na rynku unijnym – mówi Grzegorz Rykaczewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!