Makuch rzepakowy jest doskonałym źródłem zarówno białka, jak i energii. Zawiera przeciętnie 34-35 proc białka bogatego w aminokwasy siarkowe: metioninę i cystynę. Z kolei wysoka zawartość tłuszczu (9-10 proc.), sprawia, że jest on także doskonałym komponentem energetycznym pasz. Niestety, makuch rzepakowy ma także swoje wady. Jedną z nich jest wysoka zawartość włókna pogarszająca przyswajalność składników odżywczych. Poza tym, charakteryzuje się on nieprzyjemnym zapachem, w skutek, czego pasze oparte na makuchu rzepakowym mogą być niechętnie spożywane przez świnie. Dobrym sposobem poprawy jakości makuchu rzepakowego jest poddanie go ekstruzji. W Polsce, procesem tym zajmuje się zaledwie kilka firm. Jedną z nich, jest firma Wilmar spod Wrocławia. Jak mówi właściciel firmy, Marek Wilczyński, w wyniku ekstruzji, surowiec poddany jest oddziaływaniu wysokiego ciśnienia (>200 atm.), temperatury (>130ºC), oraz sił tarcia. Wskutek tego, właściwości paszy ulegają daleko idącym zmianom. W pierwszej kolejności warto wspomnieć o rozrywaniu drogorzędowej struktury białka, przez co staje się ono łatwiej dostępne w przewodzie pokarmowym zwierząt. Poprawie ulega także strawność włókna, w skutek, czego, zmniejszeniu ulegają antyżywieniowe właściwości makuchu. Brak jest dowodów jednoznacznie świadczących o wpływie ekstruzji na zmniejszenie zawartości glukozynolanów w paszy, faktem jest jednak to, że ekstruzja korzystnie wpływa na ograniczenie przykrego zapachu jakim charakteryzuje się makuch. Co więcej proces wpływa na poprawę smakowitości paszy, dzięki czemu zwierzęta chętniej zjadają mieszankę opartą na ekstrudowanym makuchu. Mówiąc o korzyściach płynących z ekstruzji, nie sposób zapomnieć o korzystnym wpływie, jaki proces wywiera na zwiększenie bezpieczeństwa paszy. Wysoka temperatura zabija, bowiem większość patogennych drobnoustrojów, takich jak bakterie czy grzyby pleśniowe.

Według Wilczyńskiego, hodowcy wykazują intensywne zainteresowanie jego produktem. Głównym odbiorcą makuchu, są hodowcy świń. Stosują go zazwyczaj jako podstawowy komponent białkowy pasz dla tuczników. Makuch nie nadaje się niestety do stosowania w żywieniu prosiąt, jednak w przypadku mieszanek dla starszych zwierząt, jest cenną alternatywą dla poekstrakcyjnej śruty sojowej. Co ważne, białko pochodzące z makuchu, jest około 20 proc tańsze od sojowego. Ekstrudowany makuch, jest wprawdzie nieco droższy od śruty rzepakowej, czy tradycyjnego makuchu. Cena tony surowca waha się w granicach 930 – 950 zł. Biorąc jednak pod uwagę wysoką strawność składników odżywczych, i bezpieczeństwo paszy, jest to wydatek całkowicie uzasadniony. 

Podobał się artykuł? Podziel się!