Nowy obiekt Dariusza Maciejewskiego został zaprojektowany do tuczu świń z maksymalną obsadą 1 000 świń. Konstrukcja obiektu jest prosta i lekka, ta zasada dotyczy również paszociągu, budowy kojców oraz całego systemu wentylacji. Dostawcą prosiąt, paszy, opieki weterynaryjnej przy współpracy z panem Maciejewskim jest firma AgriPlus. Paweł Iskrzak, zastępca dyrektora produkcji Agri Plus, podkreślał w trakcie "Drzwi Otwartych" tuczarni: - Każdy nowy budynek musi być tani, a hodowca musi zarobić. Tą zasadą kierujemy się w naszej współpracy. Nam też zależy na dobrych wynikach rolników. Dlatego cenimy sobie współpracę z producentami, którzy chcą się rozwijać, wspieramy ich. Mamy specjalne programy rozwojowe, zależy nam na ich specjalizacji.

Jak mówił producent, tuczarnia została dostosowana do zasiedlenia prosiętami nawet o masie ciała 15-17 kg. - Teraz czekamy na transport 17-18 kg prosiąt. Do tak małych zwierząt specjalnie zostały dopasowane ruszta. Ich szczeliny mają 14 mm - wyjaśniał w rozmowie pan Darek.

Cała koncepcja tuczarni w gospodarstwie pana Maciejewskiego została wykonana przez firmę Agricon, która od projektu, poprzez wszystkie niezbędne pozwolenia, kończąc na budowie obiektu, realizowała wszystkie początkowe założenia. Prezes Zarządu Agricon Dariusz Patalan podczas uroczystego otwarcia budynku podkreślił, że cała konstrukcja została zoptymalizowana do potrzeb produkcyjnych i wymagań klienta. - Na korzyść tego budynku z jednej strony przemawia prosta konstrukcja, z drugiej wykończenie, gdzie zostały użyte materiały wysokiej jakości, które dobrze sprawdzają się w trudnym środowisku chlewni. Zaletą obiektu jest na pewno wysoki status sanitarny. Wewnątrz mamy duże, gładkie i płaskie powierzchnie, które pozwalają na mniejsze zużycie środków dezynfekcyjnych. Mycie i dezynfekcja będą proste, bo wszelkie zakamarki zostały wyeliminowane.

Wyposażenie do tuczarni dostarczyła firma Big Dutchman. Nowoczesne i tanie elementy tworzą całość z konstrukcją budynku. Szczególną uwagę zwraca wentylacja grawitacyjna z kurtynami na obu ścianach długich budynku. Przy okazji zostały wyeliminowane kosztowne okna. Nie ma też bocznych wlotów powietrza ani jakichkolwiek wentylatorów, wszystko dzięki temu, że wymiana powietrza jest naturalna.