PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Europa dostarcza wiedzę i technologie na rosyjskie fermy świń

Europa dostarcza wiedzę i technologie na rosyjskie fermy świń

Autor: farmer.pl/Iwona Dyba

Dodano: 02-09-2013 10:55

Tagi:

Rosjanie z rozmachem budują duże fermy świń. Jednak do kontynuowania produkcji zwierząt na wysokim poziomie brakuje im wiedzy, technologii, a czasami nawet wykwalifikowanych pracowników zarządzających. To wszystko importują i nadal będą importować z Europy.



Każda ferma świń, która zostanie założona w okolicy milionowego miasta w Rosji na pewno będzie przynosiła zyski. W zeszłym roku na naszej fermie  zamknęliśmy rachunek ekonomiczny średnio na poziomie 0,4 euro zysku netto, z każdego kilograma mięsa wyprodukowanego w gospodarstwie – mówił Phelippe Greau, dyrektor ds. produkcji na fermie przemysłowej o obsadzie 20 tys. loch na terenie Rosji.

Greau w latach 1999-2005 był dyrektorem zarządzającym firmy PIC France. Od 2006 roku nadzorował i prowadził szereg projektów związanych z budową i rozpoczęciem produkcji dużych ferm trzody na Ukrainie i w Federacji Rosyjskiej.

Według Jan Petera van Ferneij, analityka trendów rozwoju światowego rynku wieprzowiny z French Institiute for Pig and Pork Industry – Zyski z wyprodukowania kg wieprzowiny w Rosji mogą być jeszcze wyższe. Przy sprzyjającej koniunkturze, niewykluczone że mogą one wynosić nawet 1 euro zysku (netto) za kg wyprodukowanego mięsa w gospodarstwie.

- W Rosji każda ilość świń zostanie sprzedana, popyt na wieprzowinę jest dość duży. Dlatego jeżeli powstają nowe inwestycje to zawsze są to obiekty budowane z rozmachem. Jeżeli współpracujemy z rosyjskim inwestorem to głównym priorytetem jest jak najszybsze postawienie budynków, wstawienie zwierząt i rozpoczęcie produkcji – wyjaśniał Phelippe Greau.

Z tego powodu Greau zawsze starał się opierać na prostych instalacjach paszowych i liniach do produkcji pasz oraz nieskomplikowanych planach budynków, tak aby były jak najprostsze i szybkie do wykonania. A w razie jakichkolwiek usterek urządzeń, żeby nie było problemu z ich naprawieniem.

Według Greau szybki rozwój obiektów trzody chlewnej na wielką skalę jest również dużą szansą dla europejskiego sektora biotechnologii, sektora pasz i dodatków paszowych, sektora wyposażenia budynków inwentarskich jak i przechowalnictwa komponentów paszowych.

- To właśnie z Europy potrzebujemy nowoczesnych i wysokiej jakości dodatków paszowych np. ziołowych, przeciwko mikotoksynom, enzymów, aminokwasów w formie chelatowej, czy premiksów. Na razie nie można liczyć na zakup w Rosji wysokiej i gwarantowanej jakości takich produktów. Dlatego bazujemy na technologiach europejskich – tłumaczył Greau podczas III Międzynarodowego Forum Żywieniowego firmy Josera. Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • jarki 2013-09-03 20:54:56
    dobrze gadasz oni tam produkują bez żadnych norm czy dobrostanów
    taki 6-latek ma przewalone do emerytury o ile DOŻYJE
  • Polak rolnik 2013-09-03 08:46:15
    My europejczycy powoli jesteśmy najgłupszym narodem ziemi. To z czego żyją setki tysięcy ludzi oddajemy za to iż parę firm wyprodukuje więcej wentylacji czy klatek. Prowadzimy ekologiczną politykę zero elektrowni, hut, przemysłu ciężkiego, a nawet świń czy krów bo one przecież też odpowiadają za globalne ocieplenie.
    Ale wielkie mocarstwa mają to w czterech literach i żaden europejski polityk nie oskarży USA czy Rosję o próby nuklearne jakie przeprowadzali w jonosferze co prawdopodobnie jest prawdziwą przyczyną globalnych zmian pogody.
    Jesteśmy ogłupiani i tyle, a teraz jeszcze 6 latki do szkoły aby bardziej się nadawały na pranie mózgu.
    Pozdrawiam wszystkich myślących.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.189.255
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!