Południe Wielkopolski to region słynący w całym kraju z nowoczesnej produkcji trzody chlewnej. Na terenie powiatu rawickiego, krotoszyńskiego, gostyńskiego czy leszczyńskiego nie brakuje nowoczesnych ferm. Właśnie dołączyła do nich kolejna: wczoraj odbyło się uroczyste otwarcie fermy hodowlanej Dariusza Jankowiaka z miejscowości Kołaczkowice w powiecie rawickim.

Sam inwestor nie jest bynajmniej osobą rozpoczynającą swoją przygodę z produkcją świń. Wywodzi się on z rodziny o wieloletnich tradycjach rolniczych, sam działalność rolniczą prowadzi już 20 lat. Nowo otwarta ferma będzie produkować loszki hodowlane dla firmy Choice Genetics. Nic więc dziwnego, że firma ta miała aktywny udział w przygotowaniu inwestycji. W powstaniu nowej fermy uczestniczyły także firmy De Heus i Polnet.

- Na przestrzeni ostatnich lat zarówno producenci trzody i przedstawiciele ścierali się z wieloma niekorzystnymi informacjami płynącymi z rynku. Począwszy od nadprodukcji tuczników, agresywnej konkurencji ze strony rynków zewnętrznych, na afrykańskim pomorze świń kończąc. W tym czasie pogłowie trzody w naszym kraju spadło o 50 proc. I to wszystko w kraju o silnych tradycjach i dużych możliwościach produkcji świń. Niech przykład tej fermy będzie wzorem pokazującym, że hodowla trzody w Polsce rozwija się i podąża w stronę dynamicznych zmian dotyczących zarówno skali produkcji, jak i systemu chowu. - mówił podczas uroczystości otwarcia fermy dr Stanisław Niemyjski prezes zarządu Choice Genetics Polska

Sam inwestor nie krył wzruszenia faktem, iż po miesiącach ciężkiej pracy, udało się z powodzeniem ukończyć budowę fermy.

Przyznać należy, że sam obiekt robi kolosalne wrażenie. Docelowa obsada fermy ma wynieść 750 loch, a w ciągu roku będzie ona mogła wyprodukować nawet 4,5 tys. loszek. Obiekt w całości wykonany jest jako bezściołowy: w sektorze krycia i pomieszczeniach dla loch prośnych zastosowano ruszt betonowy, w porodówkach tzw. „pełny ruszt”, a w odchowalni ruszt plastikowy. Obiekt wyposażono również w zaawansowany technicznie system kontroli mikroklimatu. Oprócz wentylacji mechanicznej, i systemu ogrzewania na fermie zamontowano także system schładzania powietrza (metodą zamgławiania), który ma na celu ograniczenie stresu cieplnego w miesiącach zimowych. Uwagę zwraca również instalacja centralnego mycia obiektu, co znacznie ułatwia prace związane z utrzymaniem czystości pomieszczeń.

W nowym obiekcie żywienie zwierząt będzie się odbywało przy zastosowaniu pasz pełnoporcjowych, które będą zadawane przy udziale paszociągów. Dużą wagę przyłożono także do kwestii bioasekuracji. Są one szczególnie istotne w przypadku ferm hodowlanych. Stąd między innymi solidne ogrodzenie obiektu, i system kontroli wejść na fermę. Zasiedlenie obiektu  rozpocznie się już pod koniec kwietnia.