Hodowla trzody chlewnej w miejscu byłego obozu koncentracyjnego z czasów II wojny światowej? Mimo licznych protestów potomków ofiar i nacisków władz centralnych, taka działalność była prowadzona przez 45 lat. Dopiero teraz czeska firma AGPI A.S zgodziła się na sprzedaż gospodarstwa położonego w Lety. Jan Cech, wiceprzewodniczący zarządu AGPI, powiedział lokalnej agencji informacyjnej ČTK, że na razie strony zdecydowały się nie ujawniać ceny, jaką państwo zapłaci za gospodarstwo. Jak dodają czeskie media, prawdopodobnie strony umówiły się nie ujawniać kwoty ze względu na fakt, że jest ona bardzo wysoka i może wywoływać złość społeczeństwa.

Prezydent Czech Miloš Zeman powiedział niedawno, że w okresie, w którym pełnił funkcję premiera kraju w latach 1998-2002, odmówił podpisania umowy na zakup farmy, ponieważ kosztowałby podatników około 400 milionów CZK (15,3 mln euro). Źródła zbliżone do transakcji szacują, że ostatnia transakcja była warta "kilkuset milionów koron".

Władze centralne przyznały, że zaproponowały kontrahentowi szereg rozwiązań, które miały go zachęcić do opuszczenia wspomnianego terenu. Między innymi zaoferowano przekazanie nowego miejsca, w które można by było przenieść hodowlę.

Położone na działce o powierzchni 71 000 m kw gospodarstwo w Lety obejmuje 13 obiektów, w których prowadzona jest hodowla 13 000 świń. W latach 2013 - 2015 AGPI zmodernizowało ponad połowę obiektów.

Po finalizacji transakcji władze czeskie planują oczyszczenie terenu, przekształcenie gospodarstwa w miejsce pamięci i zbudowanie pomnika poświęconego ofiarom.

Oprócz gospodarstwa w Lety, AGPI posiada jeszcze 5 ferm rozlokowanych w różnych częściach kraju, są one w : Přílepov, Jeníčkova Lhota, Pořín, Turovec i Přeštěnice. Według danych AGPI, firma produkuje ponad 7 500 ton mięsa rocznie. Gospodarstwo w Lety zostało założone w 1972 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!