W organizmie tucznika, o masie ciała 100 kg, znajduje się 0,5 kg fosforu. Jest on składnikiem budulcowym kości, a także kwasów nukleinowych, błon cytoplazmatycznych. Jego związki, biorą również udział w procesach energetycznych komórki. Odpowiada za wytrzymałość mechaniczną kośćca, i utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej. Jego niedobór w organizmie, objawia się zmniejszeniem apetytu, ogranicza wzrost i płodność. Poza tym, zwierzęta wykazujące braki tego pierwiastka, są bardziej podatne na złamania i urazy narządów ruchu.

Pasze roślinne, zawierają na ogół pewne ilości fosforu. Szczególnie bogate w ten pierwiastek, są pasze rzepakowe. Niestety, na ogół ilość fosforu pochodząca z takich pasz, nie zaspokaja potrzeb pokarmowych świń. W dodatku, w roślinach występują one głównie w postaci fitynianów, które są praktycznie niestrawne dla zwierząt monogastrycznych. Wymusza to na hodowcach konieczność uzupełnienia poziomu fosforu przy pomocy dodatków mineralnych, co zwiększa koszt wytworzenia paszy.

Rozwiązaniem tego problemu, jest dodatek egzogennej fitazy. Jest to enzym, rozkładający sole kwasu fitynowego. Na skalę przemysłową uzyskiwany jest w procesie mikrobiologicznej syntezy, przy udziale pleśni Aspergillus niger. Jego dodatek sprawia, że zwierzęta w dużo większym stopniu wykorzystują fosfor zawarty w komponentach paszowych. Wykazano, że zastosowanie fitazy, zwiększa wykorzystanie fosforu organicznego o 30 proc. Ogranicza to konieczność stosowania dodatków mineralnych. Co więcej, zmniejsza się również wydalanie związków fosforu z organizmu. Istnieją badania, świadczące, o tym, iż zastosowanie fitazy redukuje ilość wydalonego fosforu o 60 proc.. Ogranicza to, ryzyko zanieczyszczenia gleby i wód powierzchniowych fosforanami. Nie należy również zapomnieć o tym, że obecność fitazy poprawia strawność innych składników mineralnych, takich jak wapń, magnez czy cynk.

Fitaza, jak wszystkie enzymy zaliczana jest do białek. Traci, zatem swoje właściwości w czasie ogrzewania. Jeżeli przygotowując pasze, poddajemy ją obróbce cieplnej, należy, zatem pamiętać by enzym dodać w końcowym etapie produkcji, po wystudzeniu mieszanki. Ważna jest również precyzja dozowania. Fitazę, na ogół podaje się w postaci mieszaniny z innymi enzymami, której udział w składzie paszy nie przekracza zwykle 0,2-0,5 proc. Dokładne dozowanie i wymieszanie paszy, gwarantuje odpowiednią skuteczność enzymu.