PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Gdzie się podziało ponad 100 tys. gospodarstw?

Gdzie się podziało ponad 100 tys. gospodarstw? Pod koniec minionego roku Główny Urząd Statystyczny opublikował raport "Charakterystyka gospodarstw rolnych w 2016 roku"

Autor: Bartosz Wojtaszczyk

Dodano: 25-02-2018 07:06

Tagi:

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w połowie 2016 r. w naszym kraju funkcjonowało ok. 172 tys. gospodarstw utrzymujących świnie. Ponad 100 tys. mniej niż trzy lata wcześniej.



Pod koniec minionego roku Główny Urząd Statystyczny opublikował raport "Charakterystyka gospodarstw rolnych w 2016 roku". Przygotowywane raz na trzy lata opracowanie ma na celu dokładne zbadanie poszczególnych obszarów produkcji rolniczej w naszym kraju. Z perspektywy producentów trzody chlewnej na szczególną uwagę zasługuje rozdział poświęcony produkcji zwierzęcej. Można w nim znaleźć najnowsze dane dotyczące pogłowia poszczególnych gatunków zwierząt gospodarskich oraz liczbę podmiotów zajmujących się chowem różnych gatunków zwierząt gospodarskich. Jak czytamy w cytowanym opracowaniu, w latach 2013- 2016 pogłowie trzody chlewnej zmieniło się nieznacznie. Populacja świń w 2016 roku wyniosła 10,98 mln sztuk, i była tym samym o nieco ponad 400 tys. zwierząt mniejsza niż trzy lata wcześniej, co oznacza spadek o niespełna 4 proc. Zaskoczyć mogą jednak dane dotyczące liczby podmiotów zajmujących się w naszym kraju chowem trzody chlewnej. O ile w połowie 2013 r. w kraju funkcjonowało ponad 278 tys. podmiotów utrzymujących świnie, to w czerwcu 2016 roku liczba ta wyniosła ok. 172 tys. Oznacza to, że w ciągu zaledwie 3 lat z naszego kraju "wyparowało" ponad 100 tys. gospodarstw, w których utrzymywano świnie. Wydarzenia ostatnich lat sprawiły, że takiego przebiegu wydarzeń można było się spodziewać, nikt chyba jednak nie przewidywał, że zniknie aż tak wielu producentów trzody. Skąd wziął się tak potężny spadek i jak należy oceniać zmiany, które nastąpiły w ciągu ostatnich trzech lat?

KRYZYS I ASF

Łatwo domyśleć się, że w omawianym okresie działalność zakończyły głównie drobne gospodarstwa. Opisanej powyżej sytuacji nie towarzyszył bowiem większy spadek liczebności populacji świń. Spadek liczby gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną wiąże się zatem ze wzrostem obsady zwierząt w statystycznym gospodarstwie. O ile w roku 2013 utrzymywano w nim

41 świń, o tyle w 2016 r. wartość ta wzrosła do 64. To jednak wciąż niezwykle mało w porównaniu z wiodącymi producentami świń w Europie. Przykładowo w 2016 r. w Niemczech statystyczne gospodarstwo trzodowe utrzymywało ok. 1150 świń. W Danii wartość ta oscylowała w tym czasie w granicach 3000 sztuk.

Przyczyn obserwowanych w ciągu minionych trzech lat trendów doszukiwać należy się przede wszystkim w opłacalności produkcji żywca wieprzowego, która załamała się w latach 2014-2016. Dwa lata dzielące połowę 2014 roku od połowy 2016 były czasem upadku wielu gospodarstw. Także tych większych. O ile jednak duże gospodarstwa mają na ogół zasoby pozwalające im przetrwać trudny czas, o tyle dla wielu drobnych podmiotów ostatni kryzys wiązał się z zaprzestaniem produkcji trzody chlewnej.

Nie bez znaczenie pozostaje również problem afrykańskiego pomoru świń. To nie tylko ponad 100 gospodarstw, w których wykryto ogniska choroby, lecz także tysiące gospodarstw, które zrezygnowały z produkcji wobec niespełnienia wymogów bioasekuracji, a także na skutek problemów ze zbytem wyprodukowanych tuczników w strefach ASF. Problem pomoru narasta. W ciągu 2017 r. potwierdzono ponad 700 nowych przypadków choroby u dzików. Część z nich wystąpiła w regionach wolnych dotychczas od choroby (okolice Warszawy, północ województwa podlaskiego, fragment województwa warmińsko-mazurskiego). Wiąże się to z objęciem kolejnych terenów strefami bioasekruacji, co prawdopodobnie sprawi, że liczba gospodarstw, które zrezygnują z chowu trzody w związku z niemożnością spełnienia przepisów ochrony biologicznej, będzie stale wzrastała.

Nie można także pominąć czynnika, który dotyka całe rolnictwo w naszym kraju - starzenie się społeczeństwa i brak następców. Prawdopodobne jest, że z tego względu z chowu świń zrezygnowała spora część ze wspomnianych 100 tys. gospodarstw.

SAME PLUSY?

Nie od dziś wiadomo, że produkcja trzody chlewnej w naszym kraju jest bardzo rozdrobniona. Czynnik ten jest często wymieniany jako podstawowa przyczyna niskiej opłacalności chowu świń w naszym kraju. W małych stadach dużo trudniej o uzyskanie zadowalających wyników produkcyjnych, zwłaszcza tych dotyczących rozrodu. Dużym fermom łatwiej także kontrolować koszty produkcji, a wyprodukowanie jednego tucznika zazwyczaj kosztuje w nich mniej. Patrząc na zaistniałą sytuację przez pryzmat ekonomiczny, wzrost koncentracji produkcji należy ocenić jednoznacznie pozytywnie.

Zaistniałą sytuację można również ocenić pozytywnie w kontekście problemów weterynaryjnych, wśród których niepodzielnie prym wiedzie afrykański pomór świń. Nie jest żadną tajemnicą, że w małych gospodarstwach znacznie trudniej o wysokie standardy bioasekuracji - rolników utrzymujących kilkadziesiąt czy nawet kilkaset świń często nie stać na kosztowne ogrodzenie chlewni czy inne środki ochrony biologicznej. Nie bez przyczyny większość dotychczasowych ognisk pomoru pojawiła się w drobnych, często przyzagrodowych gospodarstwach.

Obserwowane tendencje mają jednak także swoje wady. Podstawową z nich jest aspekt społeczny. Spośród ponad 100 tys. gospodarstw, które w latach 2013-2016 zrezygnowały z chowu świń, znaczną część prowadziły zapewne osoby, dla których rolnictwo było tylko dodatkowym zajęciem. Pewien odsetek ze wspomnianej liczby gospodarstw prowadzony był jednak przez osoby zawodowo zajmujące się rolnictwem. Części z nich udało się przebranżowić, co jednak z pozostałymi? Czy ostatnie zmiany nie niosą ze sobą polaryzacji zamożności mieszkańców wsi, a w konsekwencji nie prowadzą do ubóstwa?

To jednak tylko cząstka problemów, które dotykają całe rolnictwo w naszym kraju. Chcąc konkurować z sąsiadami zza miedzy, krajowe rolnictwo musi się rozwijać, a nierozłącznym elementem rozwoju jest właśnie wzrost koncentracji i spadek odsetka ludności zatrudnionej w rolnictwie. Wydaje się jednak, że w przestrzeni naszego kraju powinno znaleźć się miejsce zarówno dla przemysłowych ferm, jak i dla drobniejszych gospodarstw. Może warto, aby rolnicy, którzy z różnych przyczyn nie chcą lub nie mogą zwiększać skali produkcji, poszukali niszy, która pozwoli na zwiększenie wartości dodanej produkowanej wieprzowiny? Może nią być chów ekologiczny, produkcja bez antybiotyków czy pasz pochodzących z roślin modyfikowanych genetycznie. Możliwości jest kilka, ale jak na razie tylko producenci mięsa ekologicznego lub pochodzącego ze zwierząt ras rodzimych mogą liczyć na wyższy zysk. Pozostałe gałęzie chowu niekonwencjonalnego dopiero się rozwijają. W przyszłości bez wątpienia mogą być jednak traktowane jako szansa na przetrwanie drobnych gospodarstw.

Artykuł ukazał się w numerze 2/2018 miesięcznika "Farmer"

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (26)

  • senior 2018-03-03 17:55:35
    głupie pisanie -----że niewiele ubyło świń ,skoro w zeszłym roku stale pisano i mówiono że tak małego pogłowia nie było od lat
  • robol 2018-02-26 07:03:20
    artykuł o niczym , czysta ekonomia ,duży może dużo, (Ja to ten mały mam 2 sztuki i ie ziem , problem że to ostatnie , asf wraz z weterynarią zmuszą mnie do jedzenia plastiku , ) kiedyś jakiś król,, Ludwik,, żabojad mówił,,,dziel i żądz ,,,najlepiej rządzi się skłócając ludzi między sobą , POLSKĄ rządzi się łatwo ,widać to na tym forum ,
  • miro 2018-02-26 07:01:47
    jak to gdzie sie podzialo, łyse wieprze z weterynarii zarzneły polskich hodowców
  • hodowca świń4 2018-02-26 06:17:31
    Komentarze zarombiaste. Tylko o co w nich chodzi? Hmm...
  • MONICZKA 2018-02-25 23:35:59
    @TrueMistrz Farmer zadał ci kilka prostych pytań. Może się zdecydujesz wreszcie odpowiedzieć.. Z racji iż jestem bardzo miła wkleję ci je tutaj abyś nie musiał się trudzić w poszukiwaniu ich:) A więc: 1. Przeszkadza Ci, że Państwo sprzedawało ziemię dla Polaków i obcokrajowcom? 2. Czy uważasz, że dobrze jeżeli ziemia jest w posiadaniu Państwa? 3. Jesteś ślepo zakochany w jednej partii i nie widzisz błędów obecnego rządu? 4. Po co wypisujesz cały czas brednie typu:" Wam z koniczynką..." nie potrafisz wymyślić czegoś innego? 5. Z jakiego województwa jesteś? 6. Opłacają Ciebie za pisanie takiego syfu?
    Ja też mam do Ciebie jedno pytanie, Jak tam twój rzepak w Komarówce Podlaskiej?
    dziki nie wyorały ?? :))
  • SZOK 2018-02-25 22:27:13
    NA MOJEJ WSI NA12 GOSPODARSTW TYLKO JA MAM ŚWINIE RESZTA ALBO ROBI LUB EMERYCI . JA TEŻ TO P.....LE KONIEC
  • TrueMistrz 2018-02-25 21:45:09
    MONICZKA, odpowiadaj grzecznie gdy cię o coś pytam, nie bądź jak ta zdarta płyta, Sowicki i pozostali z twojej kompanii koniczynek w zakładzie bez klamek powinni być dla dobra ogółu pozamykani.
  • TrueMistrz 2018-02-25 20:51:33
    świniopas w jaki sposób im podziękowałeś, stajesz za nimi każdorazowo, na palca skinienie wychodzisz na ulice i krzyczysz ze demokracja jest łamana, owinęli cię w około palca na nodze, skaczesz na zawołanie Giertycha, nie posiadasz własnego zdania, powielasz bzdury z gadzinówek Lisa i Michnika, zwykła miernota która potrzebuje władza PO i PSL tolerująca sędziego kradnącego banknot 50 złotowy.
  • TrueMistrz 2018-02-25 20:47:24
    MONICZKA Prawdą dostałaś miedzy oczy. nie możesz konstruktywnie odpowiedzieć, więc Mnie posądzasz o psychiczne problemy, Tylko dziewko spójrz na swoje komentarze, no i powiedz, czy to co tutaj wyczyniasz to okaz zdrowia psychicznego, jesteś chora i to bez żadnego ale!
  • Jebac PIS 2018-02-25 19:28:13
    Rząd rozdaje sobie premie za dobre rzadzenie typu likwidacja trzody w kraju marnowanie milionów na jakies pomniki miesiecznice smolenskie .Dalej na nich głosujcie a oni beda was dalej w dupe walic patrioci HAHAHA
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.141.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!