Ogniska afrykańskiego pomoru świń pojawiające się w Rosji nie są dla naszego kraju szczególnie niebezpieczne. Tam choroba występuje endemicznie.

- Jednak ostatnie pojawienie się wirusa na terenie Ukrainy  uświadamia nam, że musimy być stale czujni jeżeli chodzi o dalsze rozprzestrzenianie się tej choroby. Kontrole na granicach są bardziej wzmożone, jednak nie możemy skontrolować wszystkich turystów. Na swojej stronie internetowej przypominamy o obowiązującym zakazie przewożenia przez turystów żywności spoza krajów UE. Żywność może zawierać zakaźne patogeny, w tym także ASF. Jednocześnie musimy pamiętać, że sytuacja jest poważna, ponieważ  ognisko ASF na Ukrainie zostało prawdopodobnie zapoczątkowane przez turystów, którzy przewieźli ze sobą żywność z Federacji Rosyjskiej – tłumaczy lek wet. Krzysztof Jażdżewski, Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.

Żaden z krajów UE nie wprowadził zakazów dotyczących importu produktów pochodzenia zwierzęcego z FR, czy też z Ukrainy bo ustanowiono je już dawno temu.  

- Zakaz dotyczący przewożenia żywności dotyczy wyłącznie turystów, a my jedynie o nim przypominamy. Osoby podróżujące mogą wyłącznie przewozić żywność specjalnego przeznaczenia, do której zalicza się np.: specjalistyczną żywność dietetyczną lub odżywki dla dzieci – mówi Jażdżewski.